164.7k

Pojawiła się na własnym pogrzebie, który zorganizował jej okrutny mąż. Myślał, że widzi ducha

Noela Rukundo od 11 lat razem z ośmiorgiem dzieci mieszka w Australii. Zawsze miała problem, żeby regularnie odwiedzać rodzinną Afrykę. Niestety w 2015 roku miała ku temu smutną okazję, ponieważ zmarł ktoś bliski jej sercu i musiała pojechać na pogrzeb. Wynajęła sobie pokój hotelowy i po ciężkim dniu wróciła do niego. W życiu nie pomyślałaby, że za chwilę spotka ją coś tak okropnego…