215.5k

Tragiczny finał akcji ratunkowej 2-latka. Dzisiaj nad ranem wydobyto jego ciało

13 stycznia malutki Julen wpadł do ponad 100-metrowej dziury po odwiercie na prywatnej posesji, która znajdowała się blisko domu znajomych jego rodziców. Dziecka pilnowała matka, a jego tata rozniecał ogień na ognisko. Kobieta w późniejszych wystąpieniach publicznych powiedziała, że na chwilę straciła tylko synka z oczu. Niestety dziś nad ranem spełnił się najczarniejszy scenariusz… Ciało chłopczyka wydobyła grupa górników i ratowników żandarmerii.