1. Witaminowa bomba

Truskawki zawierają potas, wapń, żelazo, magnez, kwas foliowy oraz witaminy: A, E i te z grupy B. W ich składzie znajdziemy też pektynę, czyli błonnik rozpuszczalny w wodzie.

Przyspiesza on przemianę materii i tym samym wspomaga oczyszczanie organizmu ze szkodliwych substancji. Czerwone owoce polecane są nawet na diecie. 100g to tylko 29 kcal. Mają też niski indeks glikemiczny.

2. Szypułki pełne chlorofilu

Mycie truskawek z usuniętymi szypułkami pod bieżącą wodą wypłukuje niektóre z ich cennych składników odżywczych. W ten sposób owoce tracą mocny smak. Właśnie dlatego, kupując je na targu czy w sklepie, warto zwrócić uwagę czy truskawki posiadają wszystkie elementy (owoc, szypułka, listki) w nienaruszonym stanie.

Wyrzucasz szypułki? Nie musisz - można je jeść. Zawarty w nich chlorofil, który nadaje im zielony kolor, chroni organizm przed namnażaniem się szkodliwych wolnych rodników. Związek ten oczyszcza z toksyn oraz wyrównuje poziom cukru we krwi.

Dzięki chlorofilowi stajemy się też... piękniejsi! Jedząc truskawki z szypułkami możemy poprawić stan skóry i nadają jej zdrowy koloryt.

3. Zalety liści truskawek

Warto również skorzystać z zalet liści truskawek. O ich właściwościach leczniczych wiedzieli już w medycynie ludowej. Napary pomogą w leczeniu anemii, kamicy żółciowej, infekcji układu moczowego czy szkorbutu. Można nim też płukać bolące gardło. Korzystnie wpływa też na stany zapalne jamy ustnej.

Liście zawierają bogactwo witamin C, tych z grupy B i kwasu krzemowego. Herbatka przygotowana z listków i kwiatów tego owocu polecana jest w przeziębieniach. Świeżo zerwane i nagrzane (np. na słońcu) liście sprawdzą się natomiast w leczeniu ran i owrzodzeń.