Kierowca otrzymał mandat w wysokości 6,5 tysiąca euro za przekroczenie prędkości 696 km/h. Co zaskakujące kierowca nie jechał bolidem Formuły I, tylko Oplem Astrą…

Opublikowany przez Perles rares de Belgique 2 maja 2018

Jak się okazało podobno miał jechać 696 km/godzinę w terenie zabudowanym w miejscowości Quiévrain leżącej przy granicy z Francją. Mężczyzna nie jechał bolidem Formuły 1, który może osiągnąć taką prędkość, lecz Oplem Astrą. Nie miał pojęcia skąd taka kuriozalna pomyłka, więc zaczął ustalenia na własną rękę. Błąd pojawił się w skutek zepsutego fotoradaru. Oczywiście, urzędnicy nie zauważyli go i oskarżają mężczyznę o nierealne przekroczenie prędkości. Kierowca odwołał się, jednak i tak musi zapłacić mandat - tylko w wysokości 50 euro, ponieważ jadąc 60 km/h i tak przekroczył prędkość.