Mimo epidemii w sztabach pojawiło się bardzo dużo osób i wygląda na to, że wyborczych emocjach zapomniano o środkach bezpieczeństwa i bezpiecznych odległościach. O godz. 21 ogłoszono sondażowe wyniki: Andrzej Duda 41, 8 proc., a Rafał Trzaskowski 30,4 proc., a Szymon Hołownia 13,3 proc. 

"Sto lat" u Andrzeja Dudy

Andrzej Duda zaprosił swoich zwolenników do Łowicza. Wieczór wyborczy urzędującego prezydenta odbywa się w miejscowym amfiteatrze. Wystartował wcześnie, bo już o 18.30. Do amfiteatru weszły tylko osoby uprawnione z przepustkami. Reszta zgromadziła się na błoniach, gdzie rozstawiono drugą scenę. Jest kiełbasa z grilla, zalewajka i ciastka. Najbardziej obleganym jest stoisko z kiełbasą. Obecnym przygrywają zespoły disco polo i ludowe. Wśród gości pojawiła się m.in. Beata Szydło. 

Po ogłoszeniu wyników odśpiewano prezydentowi głośne "sto lat". 

- Wynik sprzed pięciu lat pobity o kilka długości. Bardzo dziękuję wszystkim rodakom za frekwencję, gremialny udział w wyborach. Niezależnie od tego, na kogo głosowaliście, dziękuję Państwu, że poszliście na wybory - powiedział Andrzej Duda. - Wygrywam w zdecydowany sposób. Gratuluje moim kontrkandydatom. Także Rafałowi Trzaskowskiemu. 

Trzaskowski: z takimi wynikiem możemy się bić o Polskę!

Wieczór wyborczy Rafała Trzaskowskiego odbywa się w stolicy, na placu usytuowanym przed Elektrownią Powiśle (od strony ul. Dobrej). Już wystartował, ale na razie nie dzieje się tam zbyt dużo. Pod specjalnie przygotowaną sceną spacerują warszawiacy, a na miejscu jeszcze nie ma sztabu Rafała Trzaskowskiego. Z głośników słychać zalecenia odnośnie zachowania bezpiecznej odległości. 

- Zwyciężymy - skanduje publiczność. - Mamy dość. 

- Z takimi wynikami można iść bić się o Polskę - powiedział Rafał Trzaskowski. 

Kandydat podziękował żonie i rodzinie "za cierpliwość i wytrwałość". "Ale zanim podziękuję całej Polsce chciałbym najserdeczniej podziękować Małgorzacie Kidawie-Błońskiej" - mówił Trzaskowski.

- Chciałbym podziękować Senatowi Rzeczpospolitej i wszystkim samorządowcom w Polsce, którzy pokazali charakter - dodał. - Gdyby nie Małgorzata Kidawa-Błońska, gdyby nie samorządowcy, gdyby nie Senat to już dawno, dawno byłoby po wyborach. 

Jednocześnie Trzaskowski wezwał Andrzeja Dudę do debaty. 

Szymon Hołownia: to wynik moich marzeń

Sztab bezpartyjnego kandydata Szymona Hołowni zorganizował swój wieczór wyborczy w lokalu przy ul. Nowy Świat 2. Startu należy się spodziewać ok. godz. 20. Barmanki serwują napoje i ciasteczka.Niespodziewanie w sztabie pojawił się Roman Giertych. 

- To wynik moich marzeń - powiedział Szymon Hołownia. - Oznacza, że przekonaliśmy już 2,5 mln ludzi; kiedy zaczynaliśmy naszą drogę nikt nie pomyślałby, że to jest możliwe.

Krzysztof Bosak: nie jestem zdenerwowany

Krzysztof Bosak zaprasza za to na drugą stronę Wisły, na warszawską Pragę Północ (ul. Szwedzka 2). Wieczór wyborczy tego kandydata rozpoczął się o godz. 19. Na miejscu jest już ok. 40 osób i trwają ostatnie przygotowania. W sztabie pojawili się już Grzegorz Braun i Robert Winnicki. Około godz. 20 przyjechał Krzysztof Bosak. W tym sztabie jest bardzo rodzinnie i widać, że wszyscy dobrze się znają. 

- W ogóle nie jestem zdenerwowany i ze spokojem czekam na wyniki - zdradził Krzysztof Bosak przed godz. 21. Później dodał, że wynik jest sukcesem, szczególnie przy tak dużej frekwencji. Wydaje się, że jesteśmy w historycznej chwili. Te wyniki, których nikt nie prognozował, to wyniki zapowiadające prawdziwą polityczną zmianę, jaka zaczęła się na polskiej scenie politycznej. Konfederacja stała się trzecią siłą w Polsce.

Lewica zapowiada: rozpoczniemy rozmowy z Trzaskowskim

Kandydat Lewicy Robert Biedroń także będzie czekał na wyniki sondażowe wyborów w Warszawie. Sztab kandydata Lewicy zbierze się przy ul. Foksal 3/5, do lokalu Villa Foksal. Początek od godziny 20. Sam kandydat ma pojawić się tu ok. godz. 21. W sztabie jest już Krzysztof Gawkowski, Joanna Wielgus, Maciej Konieczny i Magdalena Biejat. Krzysztof Gawkowski zapowiedział, że w poniedziałek rozpocznie rozmowy z Rafałem Trzaskowskim w sprawie przekazania mu poparcie. Nowa Lewica czyli SLD i Wiosna w sierpniu planują konwencje programową nowej partii.

- Jestem gotów rozmawiać z każdym, kto chce budować Polskę praworządną, demokratyczną, która będzie częścią Unii Europejskiej - podkreślał Robert Biedroń.

Paweł Tanajno: będzie nowa partia

Wieczór wyborczy Pawła Tanajno dobędzie się W Sopockim Hipodromie - wystartował już o 18.00. Jest już około 60 osób - głównie młodych. Atmosfera jest jak na pikniku. Zwolennicy Pawła Tanajno jedzą i rozmawiają. Około godz. 20 przyjechał do nich sam kandydat: uśmiechnięty i zadowolony, zachęca gości do picia piwa i biesiadowania. Tanajno wytłumaczył się, że głosował w Warszawie i dlatego dojechał nieco później. Zapowiedział także rejestrację nowej partii w przyszłym tygodniu. Goście przed wejściem dezynfekują dłonie, ale nikt nie ma maseczek. 

Smutny wieczór wyborczy Kosiniaka-Kamysza

Kandydat PSL Władysław Kosiniak-Kamysz swój wieczór wyborczy zorganizował w Klubie Sosnowym, leżącym przy Trakcie Lubelskim 40a w Warszawie. Jego zwolennicy zebrali się tam ok. godz. 19. Pojawili się przedstawiciele sztabu (m.in. były poseł Piotr Apel i żona gen. Petelickiego Agnieszka Petelicka), a także Teofil Władysław Bartoszewski, syn Władysława Bartoszewskiego. Od początku był także sam Kosiniak Kamysz. Mimo epidemii nie obyło się bez uścisków i powitalnych pocałunków. Na wieczorze nie pojawiła się Paulina Kosiniak-Kamysz, ze względu na zaawansowaną ciążę, ale zadeklarowała, że będzie duchem z mężem. 

- Ten finał nie daje mi satysfakcji - mówił szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz po ogłoszeniu sondażowych wyników niedzielnych wyborów prezydenckich. - Nie wierzę, że z bratobójczej wojny wyjdzie na końcu coś dobrego, ale taka jest decyzja, a ja szanuję decyzję moich rodaków. 

Pozostali z minimalnym poparciem

Wieczory pozostałych kandydatów ruszyły po godz. 20. Mirosław Piotrowski wieczór spędza w hotelu Ibis Styles w Lublinie. Szef UP i jej kandydat, Waldemar Witkowski organizuje wieczór wyborczy w Warszawie przy ul. Żurawiej. Marek Jakubiak zaprasza do siedziby Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich na Foksal 3/5 w Warszawie, a Stanisław Żółtek na wyniki sondażowe będzie oczekiwał przy ul. Św. Marka 25 w Krakowie.