Wielka, świetlista kula, a pod nią zagadkowy obiekt w kształcie krzyża. Takie niewiarygodne zjawisko obserwowane było przez kilka godzin nad północno-wschodnią Japonią w rejonie Sendai. Zostało sfilmowane i sfotografowane niezliczoną ilość razy, ale wciąż nikt nie potrafi go wyjaśnić. Władze, naukowcy i meteorolodzy bezradnie rozkładają ręce, a ludzie obawiają się, że to jakiś złowróżbny znak lub inwazja kosmitów. Wszak przed II wojną światową równiez mówiono o znaku krzyża na niebie.

Również polska święta Faustyna Kowalska widziała w swoim objawieniach podobny znak! "Nim nadejdzie dzień sprawiedliwy, będzie dany ludziom znak na niebie taki. Zgaśnie wszelkie światło na niebie i będzie wielka ciemność po całej ziemi. Wtenczas ukaże się znak krzyża na niebie, a z otworów, gdzie były ręce i nogi przebite Zbawiciela, będą wychodziły wielkie światła, które przez jakiś czas będą oświecać ziemię. Będzie to na krótki czas przed dniem ostatecznym" - relacjonowała w swoim "Dzienniczku" słowa Jezusa zasłyszane w objawieniu. Pozostaje nam tylko czekać na kolejne złowróżbne znaki!