Krzysztof Jackowski w swoim najnowszym wystąpieniu w Internecie po raz kolejny odniósł się do spraw politycznych. Bo chociaż wiele osób te sprawy stresują, to też bardzo interesują. Jasnowidz zaczął od przypomnienia tego, co mówił o polskiej polityce jakiś czas temu: - Mam przemyślenia do tych swoich przeczuć z wcześniejszej audycji, kiedy to mówiłem, że w moim odczuciu rząd obecny nie dotrwa do następnych wyborów parlamentarnych, że ten rząd się rozsypie - przypomniał. I dodał, że po tym może dojść do zaskakującego zwrotu akcji: - A też mówiłem, że jeżeli by się tak stało, to w moim odczuciu bardzo coś dziwnego nastąpi po tej rozsypce tego rządu, ponieważ nagle pojawi się jakiś rząd okresowy, zastępczy i zaniepokoi to nas bardzo - powiedział.

Zdaniem jasnowidza Jackowskiego czekać mogą Polskę i Polaków niezwykłe wydarzenia: -  Mogą być bardzo duże protesty w kraju, ponieważ ten rząd może mieć jakieś korzenie, czy jakieś decydowanie spoza naszego kraju. Co by było w ogóle jakimś nonsensem. Bo to tak, jakbyśmy zatracili suwerenność - powiedział. Mężczyzna odniósł się w swych przemyśleniach także do sprawy wyborów prezydenckich 2020, i zdradził, co go gnębi w związku z przesuniętym terminem wyborów, które były wcześniej wyznaczone na 10 maja: - Jeżeli prezydent straciłby możliwość konstytucyjnie bycia prezydentem, to i rząd musiałby przestać być rządem. Przecież rząd spowodował, że nie doszło do wyborów prezydenckich. A wtedy oznaczałoby to, ze jest to rozsypka całego rządu naszego. Oczywiście to jest tylko logiczne myślenie. Taką obawę mam - podzielił się tym, co czuje z fanami.