Jasnowidz z Człuchowa zasłynął ze współpracy z polską policją. Pomagał przy rozwiązaniu wielu skomplikowanych spraw. Znany jest w całej Polsce i wielu ceni jego przepowiednie, które bardzo często znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości. Ich lista jest imponująca. Ostatnie dni zaś obfitowały w decyzje, które zaskoczyły Polaków, a szczególnie warszawiaków. Koalicja Obywatelska zamiast Małgorzaty Kidawy-Błońskiej do walki o fotel prezydenta RP wystawiła Rafała Trzaskowskiego, włodarza stolicy. Krzysztof Jackowski to także przewidział! Teraz jasnowidz z Człuchowa skomentował tę zamianę ról. - Zastanawiam się czy KO nie zrobiła prezentu panu Dudzie, wystawiając pana Trzaskowskiego. Dlaczego tak mówię? Pani Kidawa-Błonska miała bardzo mało poparcia, ale przez tą sytuację wzrosło poparcie na pana Hołownię m.in. - powiedział Krzysztof Jackowski.

W dalszej części swojej wypowiedzi jasnowidz mówi wprost, że zamiana Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na Rafała Trzaskowskiego była błędem strategicznym. - I teraz jeśli KO jest wrogiem PiS-u to mogli utrzymać panią Kidawę-Błońską i mimo wszystko postawić na Hołownię. Ale nie, postawili na pana Trzaskowskiego. I teraz uwaga! Ci co są zdeklarowani na pana Dudę, na pewno na pana Trzaskowskiego nie zagłosują. Czyli postawienie Trzaskowskiego nie odbiera głosów panu Dudzie, ale odbiera głosy Hołowni, panu Kamyszowi, itd. Powiem tak, jeśli dojdzie do tych wyborów, to wygra pan Duda. Drugi będzie Trzaskowski, ale z dość odległym wynikiem do pana Dudy – podsumowuje Krzysztof Jackowski. Cóż, do wyborów może się jeszcze wiele zmienić, ale znając spory procent sprawdzalności przepowiedni jasnowidza z Człuchowa, chyba ich wyniki już znamy?