Krzysztof Jackowski to powszechnie znany jasnowidz, który cieszy się sporą renomą. Wiele osób wierzy w jego wizje i przewidywania, śledząc kolejne wystąpienia Jackowskiego. Podczas niedawnego spotkania, zatytułowanego "To potrwa trzy i pół roku" Krzysztof Jackowski stwierdził, iż... PiS zniknie. - Albo ten rząd się poda do dymisji, albo nastąpią w nim jakieś perturbacje - mówił jasnowidz dodając, że po ewentualnej ewakuacji sytuacja będzie fatalna. Jackowski zakłada możliwość podjęcia próby utrzymania władzy przez PiS, poprzez trwanie rządu mniejszościowego, co mogłoby mieć miejsce, jeśli z koalicji wyłamałby się Gowin ze swoimi zwolennikami.

Wizje Jackowskiego: macka spoza Polski

Ciekawa jest też dalsza część wizji Jackowskiego - Powstanie krótkoterminowe zarządzanie naszym krajem i to zarządzanie może mieć jawną swoją mackę spoza Polski - mówi jasnowidz. Jackowski nie wie, kiedy to się stanie, choć przypuszcza, że prawdopodobnie jeszcze w tym roku.

Jasnowidz z Człuchowa odniósł się też do wyborów prezydenckich, które powinny odbyć się w Polsce. Najpierw przypomina, że już wcześniej przewidywał, iż Małgorzata Kidawa-Błońska zostanie "wymieniona przez jakieś przepychanki w jej partii", a na jej miejsce przyjdzie inny kandydat. 

Zdaniem Jackowskiego, wyścig wyborczy wygra Duda ze znaczną przewagą nad Trzaskowskim. Trzeci będzie Hołownia, czy wręcz grupa pościgowa składająca się z Hołowni, Kosiniaka-Kamysza i Bosaka. Jasnowidz wieszczy, że z marnym wynikiem wyści wyborczy zakończy Robert Biedroń.