"Nic się nie stało" - film o aferze pedofilskiej w sopockich klubach

Sylwester Latkowski starał się w swoim filmie pokazać powiązania celebrytów z aferą pedofilską w Zatoce Sztuki. Jak można się było domyślać, to niekoniecznie spodobało się samym zainteresowanym. Sprawa na pewno jest poważna, ale póki co Latkowskiemu udało się jedynie pokazać, że gwiazdy bywały w sopockim klubie. W filmie nie pojawiają się natomiast dowody, że celebryci rzeczywiście byli jakąkolwiek częścią szajki pedofilów.

Gwiazdy, których wizerunek pojawił się w dokumencie, nie zostawiają suchej nitki na reżyserze. Po Kubie Wojewódzkim i Blance Lipińskiej, do sprawy odniósł się Nergal.

Nergal komentuje film Sylwestra Latkowskiego

W dokumencie Latkowskiego pojawia się zdjęcie Nergala. Darski postanowił, że nie może pozostawić tego bez komentarza. Na Instagram wrzucił screen z programu informacyjnego, a w opisie zdjęcia podkreślił, że nie ma nic wspólnego ze sprawą pedofilii:

Jak się dowiedziałem, pewien „reżyser” uznał, że należy wplątać mnie w aferę kryminalną, w której nie uczestniczyłem. To grube przegięcie. Nie zgadzam się na to, wyciągnę konsekwencje

Na razie Darski nie zapowiedział jakie działania zamierza podjąć. Jednak patrząc po oświadczeniach innych gwiazd, zapewne ma na myśli pozew.