Na zambrowskim cmentarzu komunalnym spoczęły dziś zwłoki chłopczyka, którego ciało znaleziono w sortowni śmieci w Czerwonym Borze. Na zmasakrowane, wrzucone do worka ciało, natknęli się pracownicy sortowni, którzy natychmiast poinformowali o tym policję. Śledczym udało się ustalić, że chłopiec urodził się żywy.

- Ciało noworodka trafiło do zakładu medycyny sądowej, gdzie przeprowadzono sekcję zwłok. Była ona wyjątkowo trudna i trwała wiele godzin. Wiadomo, że to chłopczyk, który urodził się żywy. Przyczyną zgonu dziecka był uraz wielomiejscowy – mówił niedawno w rozmowie z Fakt24 prokurator Rafał Kaczyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łomży. 

Dziś zwłoki chłopczyka złożono w grobie, a policjanci wciąż szukają jego matki oraz wszelkich osób, które mogły być zamieszane w śmierć niewinnego malucha. 

Wszystkie osoby mające wiedzę na ten temat proszone są o kontakt z policją pod numerami telefonów: 85 670 31 20, 85 670 21 92 lub numerem alarmowym 112. Każda przekazana policjantom informacja nawet anonimowa, zostanie dokładnie sprawdzona - podkreślają mundurowi.