Tragiczne zdarzenia rozegrały się w czwartek, 2 kwietnia, przed sklepem Biedronka przy ulicy Bytomskiej na Osadzie Jana w Tarnowskich Górach – podał jako pierwszy "Dziennik Zachodni". Kiedy w sklepie zakupy mogli robić tylko seniorzy, przed budynkiem zasłabł jeden z nich. 77-latek, według relacji świadków, na początku był przytomny, z czasem jego stan zaczął się pogarszać.

Na pomoc staruszkowi ruszyli świadkowie zdarzenia, wezwano pogotowie. 

– Reanimacji jako pierwsi podjęli się świadkowie zdarzenia. Niestety życia 77-latka nie udało się uratować – powiedział "Dziennikowi Zachodniemu" podkom. Damian Ciecierski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna miał już wcześniej problemy ze zdrowiem, przeszedł kilka udarów.

Czy senior był klientem sklepu, który zasłabł na parkingu? Czy chciał zrobić zakupy w czasie, kiedy sklep jest czynny tylko dla starszych osób? A może po prostu przechodził obok sklepu? Tego nie wiadomo.

Koronawirus w Polsce

W Polsce zakażonych koronawirusem jest ponad 3,5 tys. osób, w tym 73 ofiary śmiertelnych. Najgwałtowniejszy wzrost zachorowań jest jednak jeszcze przed nami. Od 20 marca w kraju obowiązuje stan epidemii. Odwołano zajęcia w placówkach oświatowych do świąt Wielkanocy oraz podwyższono karę za złamanie kwarantanny do 30 tys. złotych. W sklepach wprowadzono też specjalne godziny (10-12) przeznaczone na zakupy dla seniorów.

(Źródło: Dziennik Zachodni, Fakt24)