23 marca dziennik „The Global Times” informował, że zmarł mieszkaniec chińskiej prowincji Yunnan, który był zarażony groźnym wirusem. Mężczyzna pracował w jednej z lokalnych fabryk. W drodze do domu źle się poczuł. Trafił do szpitala Ningshang w prowincji Shannxi, gdzie po kilku godzinach zmarł. Po przeprowadzeniu autopsji, w jego organizmie nie wykryto obecności koronawirusa, tylko infekcję hantawirusem, przenoszonym przez gryzonie. Czy może on również trafić do Polski? Czy jest tak samo groźny jak koronawirus?

– Nie wszyscy wiedzą, że hantawirusy występują od lat na terenie Polski. Na obszarach południowo-wschodnich. Najwięcej w rejonie Bieszczadów i województwa podkarpackiego. Nie twierdzę, że one nie są groźne dla człowieka, jednak nie powodują wirusowej gorączki krwotocznej i nie mogą prowadzić do śmierci chorego – wyjaśnia w rozmowie z Fakt24 prof. Włodzimierz Gut, wirusolog z ogromnym doświadczeniem, doradca Głównego Inspektora Sanitarnego.

Objawy zarażeniem hantawirusem

Jakie objawy ma zarażony hantawirusem? Jak się można nim zarazić? – Te, które do tej pory zaobserwowaliśmy w Polsce, objawiają się białkomoczem. Ale te objawy ludzie najczęściej lekceważą. Hantawirusem najczęściej zarażamy się drogą kropelkową. Jednak tylko wówczas, gdy mamy do czynienia z odchodami gryzoni. Zakażenie zwykle powstaje w wyniku spożycia moczu, kału lub śliny gryzoni, rzadziej, gdy człowiek zostanie ugryziony. Człowiek od człowieka może się zarazić tylko w procesie sekcji zwłok. Nie inaczej – wyjaśnia wirusolog.

Do tej pory w Polsce hantawirusem zarażali się głównie zoolodzy. Żaden z tych przypadków nie okazał się śmiertelny. – Natomiast nie znam tej odmiany chińskiej. Wydaje mi się jednak, że w tamtym przypadku śmiertelnym doszły też inne choroby towarzyszące. Poza tym u tego mężczyzny stwierdzono zakażenie – dodaje prof. Włodzimierz Gut.

Czym są hantawirusy?

Hantawirusy należą do rodziny zwierzęcych buniawirusów i są przenoszone głównie przez gryzonie. Należą one do patogenów zootycznych, a więc przenoszonych między zwierzętami i ludźmi. Człowiek może się nimi zarazić, jeśli miał kontakt z zarażonym szczurem lub myszą. Szczególnie niebezpieczne pod względem epidemiologicznym są dwa gatunki szczura: szczur wędrowny (Rattus norvegicus) oraz szczur śniady (Rattus rattus).

Jak podał „The Global Times”, w organizmie zmarłego Chińczyka wykryto obecność hantawirusa przenoszonego prawdopodobnie przez szczura ryżowego. Powoduje on hantawirusowy zespół płucny, który rozwija się od 1 do 11 dni.

Wszystko wskazuje więc na to, że infekcja hantawirusem w Chinach była wydarzeniem lokalnym i nam bezpośrednio nie zagraża.

Źródło: „The Global Times“