O śmierci Danieli Trezzi poinformował włoski związek pielęgniarek (FNOPI). W oświadczeniu przekazano, że 34-letnia pielęgniarka pracowała na oddziale intensywnej opieki szpitala San Gerardo w Monzie. Od wielu tygodni wspólnie z lekarzami walczyła o życie ofiar koronawirusa.

Jej miasto znajduje się w regionie Lombardia, najbardziej dotkniętym epidemią koronawirusa. Trezzi każdego dnia musiała bezradnie patrzeć na śmierć dziesiątek osób. Od początku wybuchu epidemii żyła w ogromnym stresie oraz strachu. Bała się, że sama się zarazi. To w końcu się stało.

Bała się o pacjentów

Pielęgniarka nie obawiała się o swoje zdrowie, a o to, że nieświadomie mogła zarazić innych, swoich pacjentów i kolegów z pracy. Tak przynajmniej uważają jej współpracownicy, którzy zmagają się z takimi samymi odczuciami – relacjonowało FNOPI. Trezzi odebrała sobie życie w swoim domu, w którym przebywała na zwolnieniu od 10 marca.

19-latka z autyzmem obawiała się izolacji 

Z komunikatu związku wynika, że tydzień wcześniej w podobnych okolicznościach zmarła pielęgniarka z Wenecji. W Wielkiej Brytanii 19-latka targnęła się na swoje życie, bo bała się izolacji, związanej z ograniczeniami w poruszaniu się. Emily Owen z Norfolk była kelnerką i zmagała się z autyzmem. Nowa sytuacja, wymuszająca zmianę planów, stylu życia, spowodował, że nie potrafiła sobie z nią poradzić. Kilka dni wcześniej ostrzegała swoich bliskich, że "więcej ludzi umrze przez samobójstwa, niż przez wirus" – podał "MailOnline".

W Polsce doszło do podobnej tragedii 

Także w Polsce rozegrał się równie wielki dramat. Profesor Wojciech Rokita świętokrzyski konsultant ds. ginekologii i położnictwa zaraził się koronawirusem prawdopodobnie podczas urlopu w Szwajcarii. Po powrocie czuł się dobrze. Nie został poddany kwarantannie, ponieważ wówczas nie było jeszcze takiego wymogu. Mimo to – jak twierdził przyjaciel rodziny profesora Maksymilian Materna – zachowywał środki ostrożności w kontaktach z bliskimi, nie widywał się także z pacjentami. Kiedy choroba ginekologa została nagłośniona, internauci zaczęli wypisywać pod jego adresem nienawistne komentarze. Zdaniem rodziny to właśnie fala "hejtu" doprowadziła do tragedii. 

Koronawirus powoduje wiele niepewności

Według Kathryn Kinmond członkini Brytyjskiego Stowarzyszenia Doradztwa i Psychoterapii kluczową przyczyną niepokoju jest niepewność. – Koronawirus powoduje wiele niepewności, a to ma szczególny oddźwięk na osoby cierpiące na zaburzenia lękowe – powiedziała w rozmowie z "The Guardian". Epidemia nasiliła również objawy choroby u pacjentów zmagających się z zaburzeniami obsesyjno-kompulsyjnymi.

Ashley Fulwood z OCD UK (organizacji pomagającej takim osobom) przekazała, że niektórzy rozwinęli nową fiksację na punkcie koronawirusa. Objawia się ona obsesyjnym praniem oraz myciem rąk, które trwa po 20 minut. David Crepaz-Keay z brytyjskiej Fundacji Zdrowia Psychicznego wskazał też, że odpowiedzią na obecną sytuację mogą być także ataki paniki.

Izolacja, brak towarzystwa, a także obawa przed utratą źródła dochodu u wielu może wywołać lęk. Ostrzegała przed tym także Światowa Organizacja Zdrowia. W przypadku, gdy martwią cię doniesienia o rozwoju epidemii oraz boisz się zakażenia, WHO radzi, by ich unikać. 

Darmowa pomoc psychologiczna

Uniknięcie stresu i lęku nie zawsze jest możliwe. Z tymi uczuciami w czasie epidemii codziennie zmagają się pracownicy służby zdrowia oraz służby bezpieczeństwa (często kiepsko opłacani), którzy w tych trudnych momentach narażają się dla nas. O swoje zdrowie boją się także kierowcy komunikacji miejskich oraz pracownicy sklepów. Wszyscy ci, którzy nie mogą wykonywać swoje pracy zdalnie. 

Takie osoby mogą skorzystać z bezpłatnej zdalnej pomocy psychologicznej w ramach ogólnopolskiej akcji "Psychologowie dla społeczeństwa". Jest ona skierowana do: "członków personelu medycznego i innych służb zaangażowanych w działania związane

z zagrożeniem koronawirusem, osób objętych kwarantanną, osób, które w związku z wprowadzonymi ograniczeniami straciły z dnia na dzień źródło dochodu, osób, które są w kryzysie psychicznym i odmówiono im innej formy pomocy ze względu na pandemię (np. przyjęcia na oddział dzienny szpitala psychiatrycznego)". Wsparcie psychologa jest oferowane podczas rozmowy telefonicznej lub wideoczatu. Kontakty do psychologów znajdują się na stronie psychologowie-dla-spoleczenstwa.pl.

W przypadku kryzysu psychicznego pomoc można również uzyskać pod darmowym numerem 116 123. Czynnym od poniedziałku do niedzieli z wyjątkiem dni świątecznych w godzinach 14.00-22.00. Młodzież może szukać pomocy pod numerem telefonu 116 111. Jest on czynny całą dobę. Więcej informacji o tym, gdzie uzyskać pomoc w nagłych wypadkach, znajdziesz na stronie depresja.org. Nie bój się również poprosić o pomoc bliskich i znajomych.