Kilka dni temu w Fakcie pokazywaliśmy, jak bardzo wzrosły ceny w ciągu ostatnich tygodni z powodu epidemii koronawirusa. Warzywa, pieczywo, mąka i mięso zdrożały o kilkadziesiąt procent! 

Wciąż są także problemy z zakupem artykułów medycznych chroniących przed zarażeniem koronawirusem czyli m.in. maseczek i żeli do dezynfekcji rąk. A kiedy już pojawiają się w sklepach, ich ceny są kosmiczne! Za tubkę o pojemności 150 ml trzeba zapłacić 30-40 zł!

Ceny będą regulowane? Projekt jest gotowy

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów już powołał zespół, który ma monitorować ceny we wszystkich województwach, a także badać ich przyczyny. Także rząd chce walczyć z drożyzną, gotowe już przepisy, które zakładają m.in. odgórne ustalanie cen! Właściwi ministrowie mogą w drodze rozporządzenia „ustalić maksymalne ceny lub maksymalne marże hurtowe i detaliczne stosowane w sprzedaży towarów lub usług mających istotne znaczenie dla ochrony zdrowia lub bezpieczeństwa ludzi lub kosztów utrzymania gospodarstw domowych” – zapisano w projekcie ustawy, wchodzącej w skład tzw. tarczy antykryzysowej, do której dotarł Fakt. 

Słone kary za spekulację

Czyli o jakie produkty chodzi? Np. wyroby medyczne jak maseczki i żele antybakteryjne, a nawet żywność! Co ważne, przedsiębiorcy będą mogli być kontrolowani, czy nie zawyżają cen. Takie kontrole będzie mogła przeprowadzać Inspekcja Farmaceutyczna, Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, Inspekcja Handlowa i Inspekcja Sanitarna.

Za stosowanie wyższych cen lub marż grozić będą słone kary – od 5 tysięcy do nawet 5 milionów złotych!

Projekty ustaw wchodzących w skład tzw. tarczy antykryzysowej są obecnie w konsultacjach. We wtorek mają zostać przyjęte przez rząd, a w środę ma nad nimi obradować Sejm.