Koronawirus w Polsce. Ministerstwo Zdrowia wydało w niedzielę już drugi komunikat. Liczba zakażonych wzrosła o 16 przypadków. Dotyczą one pięciu osób z woj. lubelskiego, czterech osób z woj. małopolskiego, trzech osób z woj. dolnośląskiego, dwóch osób z woj. podkarpackiego oraz po jednej osobie z woj. pomorskiego i opolskiego.

Jednocześnie resort przekazał, że w szpitalu w Radomiu zmarła siódma osoba zakażona koronawirusem. To 43-letni mężczyzna, który był w stanie ciężkim. "Diagnoza lekarzy wskazuje na śmierć z powodu zakażenia koronawirusem" - podaje ministerstwo.

Oznacza to, że w sumie liczba osób zakażonych koronawirusem wynosi 563, z czego siedem to osoby zmarłe.

W niedzielę około godz. 9 resort poinformował o 11 nowych przypadkach. Później podał, że do sześciu wzrosła liczba ofiar koronawirusa. Oznacza to, ze tylko w niedzielę, liczba zakażeń wzrosła o 27, a osób zmarłych o 2.

Koronawirus w Polsce. Musieliśmy zmienić swoje życie

Większość Polaków spędza czas w domach. Nie wolno gromadzić się w 50-osobowych grupach. Zamknięto placówki oświatowe i kulturalne. Zwieszono wewnątrzkrajowe loty, zamknięto granice. Polacy dziękują tym, którzy do pracy chodzą - między innymi pracownikom służby zdrowia, który narażają się dla dobra innych.

Osoby wierzące uczestniczą w mszach za pośrednictwem mediów. Biskupi ogłosili dyspensę. Lekcje również odbywają się przez internet, szkoły zostały zamknięte do Wielkanocy.

W Polsce obowiązuje stan epidemii. Za złamanie kwarantanny 30 tysięcy złotych kary.