Według Jackowskiego Polska nie musi się obawiać i chorych będzie stosunkowo niewiele.

„Nie mam odczucia wielkiej pandemii w Polsce, ja uważam, że na jednostkach i to bardzo małych się zakończy. To nie będzie zaraza, która opanuje nasz kraj, ale powiedzmy, że będzie moment pewnej paniki.”

Jasnowidz uważa, że jest to wirus medialny. Szczególnie w Europie.

„W moim myśleniu jest to wirus medialny w Europie. Poczytajmy statystyki przeciętnej grypy każdego roku. Każdego roku jest inna, bardziej bądź mniej groźna.”

Gdy usłyszałem o pierwszym przypadku koronawirusa w Polsce miałem wrażenie, że spełnił się jakiś długo wyczekiwany sen- mówi Krzysztof Jackowski. -Docierają do mnie sygnały o tym, że w sklepach brakuje żywności. Dla mnie to nieprawdopodobna przesada.

Nie mogło też zabraknąć pytania czy dzięki swoim wizjom Jackowski jest w stanie przewidzieć zakończenie całej pandemii.

„Narastanie tej pandemii, głównie medialnej będzie trwało do 17 marca. Po tym okresie zacznie tracić na swojej sile wszędzie na całym świecie.”

Całę jego wystąpienie z przed paru dni możecie zobaczyć tutaj. Sami możecie ocenić czy jego opowieści są wiele warte

Źródło: twojenowinki.pl, wloclawek.naszemiasto.pl