Lek, o którym mowa, był wcześniej podawany w Chinach. Ale tam również zastosowano go na małej grupie pacjentów - podano go 21 osobom. Chińczycy opisali jego działanie i opublikowali część badań. Przyparci do muru Włosi, którzy zmagają się od kilku dni z falowym wzrostem zachorowań na Covid2019 i zgonów (133 jednego dnia), sięgnęli po to samo lekarstwo. 

Dzięki współpracy nawiązanej przez lekarzy z Instytutu Onkologicznego w Neapolu z chińskimi lekarzami Włosi zdecydowali się na leczenie choroby Covid2019 przez podanie pacjentom Tocilizumabu, leku stosowanego w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS).

To lek podawany w umiarkowanym i ciężkim nasileniu RZS u dorosłych pacjentów, u których stwierdzono niedostateczną odpowiedź lub nietolerancję dotychczasowego leczenia jednym lub kilkoma lekami przeciwreumatycznymi.

 

Specyfik został podany dwóm Włochom hospitalizowanym w Cotugno, cierpiącym na ciężkie zapalenie płuc z powodu Covid2019 w sobotę i już po 24 godzinach od podania zauważono poprawę, szczególnie u jednego z dwóch pacjentów, który po przyjeździe do szpitala był w krytycznym stanie - podaje ilmessaggero.it. 

W leczeniu obu pacjentów udział bierze zespół kilku włoskich lekarzy różnych specjalności, wirusologów, geriatrów i onkologów, którzy pozostają w stałym kontakcie z chińskimi lekarzami, w tym Wei Haiming Ming, jednym z chińskich lekarzy, który od początku prowadzi badania nad leczeniem Covid 2019. Lekarze różnych specjalności znaleźli się w tym zespole, ponieważ Covid2019 to choroba, która najciężej atakuje osoby starsze, cierpiące też na inne choroby. 

- Według chińskich doświadczeń tym lekiem leczono 21 pacjentów, którzy wykazali istotną poprawę już w ciągu pierwszych 24–48 godzin po leczeniu - wyjaśnijają włoscy specjaliści Paolo Ascierto i Vincenzo Montesarchio. - Tutaj we Włoszech dwóch pacjentów z Neapolu zareagowało natychmiast. Mamy nadzieję, że eksperymenty będą skuteczne również na innych włoskich pacjentach.

Lekarze hamują entuzjazm dziennikarzy. Mówiąc o kuracji, podkreślają, że są ostrożnymi optymistami. To, co ich cieszy, to poprawa stanu chorych. To, co zastanawia, to mechanizm kuracji i to, jak dalece jest on powtarzalny? W chorobach wirusowych często dochodzi do nagłych odwrotów choroby. By sprawdzić, czy lek rzeczywiście działa, potrzebna jest duża próba. W warunkach klinicznych robi się ją tak: podaje się lek tysiącu chorym, a drugiemu tysiącowi podaje się placebo (nieaktywną substancję). Potem porównuje się wyniki badań w obu grupach i sprawdza, czy lek zadziałał. 

W warunkach epidemii, gdy lek podano 21 Chińczykom i 2 Włochom, na razie można mówić tylko naukowym eksperymencie, a nie o wynikach naukowych badań. 

Włosi podkreślają jeszcze jeden ważny dla nich aspekt tego eksperymentu. Są bardzo zadowoleni z nawiązania współpracy z Chińczykami, którzy w tej chwili mają największe doświadczenie w walce z Covid2019. Dla Europejczyków jest to wiedza bezcenna.

Włochy są największym ogniskiem Covid2019 w Europie. Zanotowano tam dotąd ponad 9,1 tys. przypadków zakażenia, a wyniku wywoływanej przez wirus choroby zmarły 463 osoby.