Gdy podszedł bliżej, odkrył coś strasznego. Młoda suczka miała w bardzo brutalny sposób odcięty ogon.

Mężczyzna natychmiast zabrał pieska do kliniki weterynaryjnej. Tam lekarze zajęli się raną, do której już dobrały się robaki. Suczka dostała na imię Shorty.

Była bardzo zaniedbana, ale to stan rany po obciętym ogonie był najbardziej przerażający. Suczka musiała cierpieć już od kilku dni.

Jeden z wolontariuszy – Sam Chan – wrzucił zdjęcia suczki na Facebooka, by podzielić się jej historią. Na szczęście stan jej zdrowia poprawia się z dnia na dzień.

„To na pewno nie jest przypadek. Rana była zbyt „czysta”. To po prostu okrucieństwo wobec zwierząt” – powiedział mężczyzna.

Shorty miała sporo szczęścia, że znalazła ją odpowiednia osoba, która zainteresowała się jej losem. Dziś powoli wraca do zdrowia i już czeka na nowy dom.

Publié parMutts & Mittens Community sur mercredi 26 avril 2017

Trzymamy kciuki, by szczeniaczek wkrótce znalazł nowych, kochających właścicieli. Każdy zwierzak zasługuje na troskę i miłość.

Źródło: tierfreund.co, facebook.com