Kiedy w "M jak miłość" zamkną Olka w więzieniu?

Co się stanie z Olkiem w "M jak miłość"? Czy Kamil znajdzie ciało Artura i wpakuje Chodakowskiego do więzienia za zabójstwo? Nie ma już żadnych wątpliwości, że w nowych odcinkach "M jak miłość" Olek trafi za kratki. Skąd ta pewność? W "Kulisach serialu M jak miłość" pokazano sceny jak Marcin (Mikołaj Roznerski) odwiedza brata w areszcie!

A to może oznaczać tylko jedno - niebawem w "M jak miłość" śledztwo Kamila doprowadzi go do odkrycia, że to Olek zabił Artura podczas bójki nad jeziorem, a ciało zakopał w lesie. Później zwłoki Skalskiego wykopał Olewicz (Tomasz Dedek) i przeniósł je w inne miejsce.

Kamil, niczym kiedyś psychopata Artur, już w 1495 odcinku "M jak miłość" pokaże na co go stać. W nocy wtargnie do mieszkania Olka i Anety (Ilona Janyst) domagając się odpowiedzi co Chodakowski zrobił Arturowi! Dopadnie też Izę i zacznie ją dręczyć pytaniami o zaginionego byłego męża!

W obronie najbliższych w "M jak miłość" stanie oczywiście Marcin, ale na niewiele się to zda. Bo bezwzględny, nieustępliwy Kamil postanowi wyjaśnić sprawę zniknięcia Artura do końca. Wzbudzając tym przerażenie Olka, Marcina, ale także Izy i Anety.

- Aneta z Olkiem są przerażeni pojawieniem się Kamila. Szczególnie takim jego bezpośrednim wtargnięciem do ich mieszkania, które miało być azylem, kryjówką dla Olka... Po czym okazuje się, że Kamil odnajduje to mieszkanie w mgnieniu oka. To jest pierwszy moment kiedy Aneta dopuszcza do siebie taki duży strach. Widzi, że jest wiele aspektów tej sytuacji, na które ona nie ma wpływu, ponieważ o nich nie wiedziała... - wyjaśniła Ilona Janyst w "Kulisach serialu M jak miłość".

W pewnym momencie w "M jak miłość" Kamil zorientuje się, że Olek jest najsłabszym ogniem w rodzinie, z jakiegoś powodu jest niespokojny. Dla całej czwórki, która ukrywa tajemnicę śmierci Artura sytuacja zrobi się wyjątkowo nerwowa. Zaciśnie się pętla na szyi każdemu z nich.

Chęć zemsty, którą poczuje Kamil w "M jak miłość" popchnie go do tego, by szukać sprawiedliwości na własną rękę.

- Istnieje taka obawa, że Kamil może doprowadzić tę sprawę do końca, ponieważ chodzi o rodzinę. A rodzina, jak wiemy, jest najważniejsza... - ujawniła Ilona Janyst.

A co z Olkiem? W pewnym momencie w 1495 odcinku "M jak miłość" zda sobie sprawę, że jego zbrodnia wkrótce się wyda. Wypędzi Kamila ze swojego mieszkania, ale na tym nie koniec.

- Olek, jak każda osoba targana wyrzutami sumienia czuje się coraz bardziej osaczony całą sytuacją. I wie, że jest coraz bliżej wydania się tej sprawy. A z drugiej strony gdzieś w głębi serca, choć sam się oczywiście do tego nie przyznaje, gdzieś na to liczy. Bo te wyrzuty sumienia i strach przed rozwiązaniem tej sprawy nie dają mu normalnie funkcjonować - wyznał Maurycy Popiel w "Kulisach serialu M jak miłość".