Pani minister, jakie leki ciężarne kobiety dostaną za darmo w ramach programu Ciąża+?

Wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko
: Będą to tylko leki przepisywane na receptę. Czyli tą regulacją nie będą objęte np. witaminy czy suplementy diety, które kobieta zażywa sama, bez konsultacji z lekarzem. Wprowadzamy kolejny program, który ma poprawić sytuację polskich rodzin. Nasz projekt jest kierowany do kobiet, które w ciąży muszą brać leki. Podkreślam słowo „muszą”. Bywają sytuacje, kiedy kobieta ze względu na zdrowie dziecka i swoje musi przyjmować leki, które są dla jej budżetu domowego dużym obciążeniem. Chcemy teraz je w tym wspomóc.

A kwas foliowy? Czy za niego trzeba będzie zapłacić?

– Jeśli kwas foliowy będzie przepisany na receptę, jako lek będzie objęty refundacją. Chcemy, by bezpłatne były także te leki, które kobieta przyjmowała, zanim zaszła w ciążę np. jeśli choruje na cukrzycę, nadciśnienie czy zaburzenia hormonalne, o ile ich przyjmowanie będzie konieczne i będzie to bezpieczne dla płodu. Także darmowe będą leki na choroby, jakie ujawnią się w trakcie trwania ciąży lub np. hormony, które kobieta musi przyjmować, by ciążę utrzymać.

Katalog tych leków powstanie przy współpracy z lekarzami specjalistami m.in. z dziedziny ginekologii, położnictwa perinatologii, którzy doskonale wiedzą, jakie leki kobieta może przyjmować w ciąży. Mamy także dane o najczęściej przepisywanych lekach zebrane przez Narodowy Fundusz Zdrowia na podstawie analizy recept, wystawianych ciężarnym kobietom.

Czy już wiadomo, ile leków w tym katalogu będzie?

– Będzie on otwarty. Rozwój nauk medycznych powoduje, że pojawiają się nowe preparaty. Część leków będzie więc z tego katalogu wypadać, a inne będziemy musieli do niego wpisać.

Kto będzie mógł wypisać taki darmowy lek?

– Lekarz, który opiekuje się ciężarną więc ginekolog położnik, perinatolog, ale także położna prowadząca ciążę. Inni lekarze także będą mogli takie leki z wykazu C przepisywać, pod warunkiem, że kobieta przedstawi zaświadczenie, że jest w ciąży.

Co z antybiotykami? Czy one także będą dla ciężarnych za darmo?

– To wpisuje się w definicję, o której mówiłam wcześniej. Jeśli lekarz zdecyduje, że jest to lek, który ciężarna musi przyjmować ze względu na swoje zdrowie i zdrowie dziecka i wypisze na niego receptę, kobieta dostanie go w aptece za darmo.

Kiedy kobiety będą mogły korzystać z nowego programu?

– Prace nad nim ruszają na rozpoczynającym się właśnie posiedzeniu Sejmu. Zakładamy, że regulacja ta wejdzie w życie najpóźniej 1 lipca. Potem mamy jeszcze cztery miesiące na to, by przygotować rozporządzenie z katalogiem leków. Pierwsze przymiarki do niego już trwają. Mam więc nadzieję, że w drugiej połowie roku ciężarne Polki będą korzystać z tego programu.

Dlaczego zdecydowaliście się na pomoc tylko ciężarnym? Może należałoby ten program rozszerzyć jeszcze na okres po porodzie i pierwszych miesięcy życia dziecka?

– Kontynuujemy proces wspierania kobiet i rodziny. W tym momencie przyjęliśmy, że pomocą państwa objęte będą ciężarne - od momentu stwierdzenia ciąży do porodu, Natomiast wszystko przed nami. Analizujemy sytuację i jeśli będzie taka potrzeba, na pewno zastanowimy się nad tym, czy program rozszerzyć.

Czy kobiety, które mają ciąże z in vitro, także będą mieć leki za darmo?

– Projekt ustawy Ciąża+ nie rozróżnia ciąż z poczęcia naturalnego i pozaustrojowego. Zatem wszystkim kobietom w ciąży przysługują bezpłatne leki, niezależnie od metody poczęcia.