Martyna Wojciechowska i Przemysław Kossakowski są zasypywani pytaniami o ślub i dziecko odkąd tylko się poznali. Para była już o krok od tej decyzji... Czy coś się zmieniło? Para często musi mierzyć się z odległością. Obydwoje kochają podróże, a ich praca polega na ciągłej drodze. Czy ich związek ma szansę przetrwać? Co jakiś czas serwują fanom romantyczne zdjęcia na Instagramie, rozbudzając przy tym ich ciekawość. Tym razem Kobieta na krańcu świata napisała bardzo ważne słowo. Czyżby podróżnicy byli po ślubie? Wojciechowska nazwała swojego ukochanego... rodziną, pisząc o jego nowym programie: - Podobno rodziny nie wypada reklamować, ale jestem szczególnie dumna z Przemka i z tego projektu! Chodzi o program, w którym Kossakowski zabiera na przygodę grupę osób z Zespołem Downa: - Grupa sześciu osób z Zespołem Downa wyruszyła w podróż życia, Koska jest ich przewodnikiem i... kierowcą. Piękna lekcja otwartości, tolerancji i szczerości, której tak bardzo w naszych mediach brakuje.






Wyświetl ten post na Instagramie.









Podobno rodziny nie wypada reklamować, ale jestem szczególnie dumna z Przemka i z tego projektu! @przekossakowski????????❤ DOWN THE ROAD. ZESPÓŁ W TRASIE to wyjątkowy program. Grupa sześciu osób z Zespołem Downa wyruszyła w podróż życia, Koska jest ich przewodnikiem i... kierowcą???? Piękna lekcja otwartości, tolerancji i szczerości, której tak bardzo w naszych mediach brakuje. Ja już widziałam i szczerze polecam! Premiera 23.02 zaraz po godz. 22:00 na antenie TTV. M. PS. Zajrzyjcie do Przemka na instastory i zobaczcie jak dzisiaj cała grupa kręciła spot promocyjny???? Można to oglądać bez końca❤ #downtheroad #zespolwtrasie #brawo #przemekkossakowski

Post udostępniony przez Martyna Wojciechowska (@martyna.world)