Ola otwarcie mówiła w programie, że nowotwór wykryto u niej w trakcie ciąży. Z ulgą tłumaczyła, że jej córeczka urodziła się zdrowa. Miała nadzieję, że wyzdrowieje. Wierzyła, że życie ma dla niej jeszcze wiele niespodzianek.

Choroba przewartościowała jej życie. – Na nowo odkryłam i pokochałam swojego narzeczonego Arka. Mogę na niego liczyć w każdej sytuacji – opowiadała innym uczestniczkom programu.

Teraz mąż musi sam zatroszczyć się o ich córeczkę.

Żałoba i emisja

Czwartkowy odcinek "Czterech wesel" na Polsacie był wyjątkowy. Przepełniony refleksją, zadumą i smutkiem po wiadomości o śmierci Aleksandry. "Dzisiejszy odcinek Czterech Wesel był wyjątkowo smutny dla nas wszystkich. Jedna z naszych panien młodych Ola zmarła kilka miesięcy po swoim ślubie" - napisali na swoim profilu na Instagramie przedstawiciele stacji.

Wcześniej realizatorzy programu kontaktowali się z rodziną tragicznie zmarłej Aleksandry, czy zgadzają się na czwartkową emisję odcinka. "Za zgodą rodziny Oli odcinek został wyemitowany. Jak powiedział nam jej mąż, udział Aleksandry był dla niej odskocznią od trudnej i bolesnej chemioterapii. Dobrze bawiła się podczas realizacji zdjęć, a to było w tamtym momencie najważniejsze. Cieszymy się, że mieliśmy okazję poznać tak wspaniałą osobę jak Ola!" - dodały osoby pracujące przy "Czterech weselach".

Program "Cztery wesela" na Polsacie emitowany jest w każdy czwartek o godz. 20.05. Do tej pory widzowie mieli okazję obejrzeć sześć odcinków. Przedstawiona jest w nim historia czterech panien młodych, które zapraszają się nawzajem na wesela. Tam szczegółowo oceniają przebieg uroczystości, zwracają uwagę na wszystkie charakterystyczne detale i   przyznają punkty w kategoriach: suknia, miejsce i wystrój, menu oraz atmosfera.

Po zakończeniu ostatniego wesela konkurentki spotykają się na ogłoszenie wyników. Która z nich okaże się najlepszą organizatorką przyjęcia weselnego i otrzyma nagrodę? Wygrywa ta, która zgromadzi największą liczbę punktów. Nagrodą w programie jest 25 tysięcy złotych.