Ofertą zainteresował się biznesmen z Niemiec, który zapłacił nastolatce 1,2 miliona euro. Nastolatka zadeklarowała również, że jest gotowa wziąć ślub z mężczyzną, jednak postawiła jeden warunek.

Oferta 19-letniej Katii, która mieszka obecnie w USA, pojawiła się na portalu Cinderella Escort w grudniu ubiegłego roku. W filmiku opublikowanym w serwisie młoda Ukrainka zdradziła, że za swoje dziewictwo oczekuje równowartości 418 tysięcy złotych. Co więcej, kobieta oznajmiła, że poślubi swojego sponsora, gdy zgodzi się wydawać na nią ok. 40 tys. zł miesięcznie.

„Powodem, dla którego chcę sprzedać swoje dziewictwo, jest to, że chciałabym podróżować, doświadczyć luksusu, żyć swoim życiem i być szczęśliwa. To jest moje ciało, mój wybór i tak właśnie postanowiłam.”

Zwycięzca licytacji, który ponoć jest właścicielem sieci klubów fitness w Europie, będzie miał prawo zostać „pierwszym mężczyzną” Katii, a także się z nią... ożenić! Wystarczy, że zagwarantuje swojej wybrance comiesięczną pensję na poziomie 10 tysięcy euro, za które będzie mogła realizować swoje marzenia. Do spotkania mężczyzny z nastoletnią dziewicą dojdzie w najbliższym czasie w jednym z hoteli w Niemczech. Wcześniej biznesmen musiał wpłacić 10 proc. depozytu.

Co ciekawe założycielem i właścicielem portalu Cinderella Escorts jest Polak, Jan Zakobielski. Aby móc skorzystać z usług agencji, należy posiadać majątek w wysokości co najmniej 10 mln euro.

Kwota 5 milionów złotych nie jest wcale rekordem. W historii portalu zdarzały się już wpłaty o znacznie wyższej sumie. Przykładowo, 18-letnia modelka z Rumunii sprzedała swoje dziewictwo, ponieważ zmusiła ją do tego trudna sytuacja finansowa rodziny. Biznesmen z Hong Kongu zapłacił za noc spędzoną z nią aż 9,7 mln zł.

Źródło: dailymail.co.uk, fakt.pl