Płomienie, dym, dwa misie koala, łzy. I dopisek: "Mamo, dlaczego tak się dzieje?". Taki obrazek pojawił się na Facebooku Agnieszki Chylińskiej. Zdjęcie sugeruje, że jego autorzy mają kilka lat – na fotografii widać dziecięce dłonie trzymające kredki.

Z dużą dozą prawdopodobieństwa można przypuszczać, że przygnębiającą scenę rozgrywającą się w trawionej pożarami Australii narysowały dzieci piosenkarki.

Pod zdjęciem pojawiła się masa komentarzy. Niektórzy piszą, że ich dzieci też przeżywają katastrofę na Antypodach, inni, że sami nie potrafią poradzić sobie z doniesieniami z Australii.

A są one więcej niż przygnębiające: w wyniku szalejących pożarów zginęło ponad 20 oraz prawie pół miliarda zwierząt. W tym 8 tys. koali, którym grozi wyginięcie.