Diana to uczestniczka obecnej, czyli 6. edycji programu "Rolnik szuka żony". Do programu zgłosiła się ze względu na Seweryna, o którego serce walczyła też Marlena i Joanna. Diana jako druga opuściła gospodarstwo rolnika. Zrobiła to na własne życzenie, bo Seweryn nie był z nią szczery.

Z miłości nic nie wyszło, za to dzięki udziałowi w programie Diana nawiązała nowe przyjaźnie. Jakiś czas temu fani dowiedzieli się, że mocno zżyła się z Natalią, która starała się o serce Sławomira. Obie panie spotykają się regularnie, co skrzętnie dokumentują w sieci, publikując w mediach społecznościowych wspólne zdjęcia.

Miniona edycja "Rolnika" musiała być jednak wyjątkowa, bo okazuje się, że podobnych przyjaźni jest znacznie więcej. Tym razem w Augustowie z okazji świąt Diana spotkała się kandydatkami odrzuconymi przez Adriana, czyli Wiolettą i Agatą. Panie na pewno miały co wspominać i nie omieszkały pochwalić się wspólnymi zdjęciami.

"Czasami wszystko zaczyna się od jednego spotkania. Przypadków nie ma" - podpisała dość enigmatycznie opublikowane przez siebie fotografie Agata.

W podobne tony uderzyła Diana. "Nie ma przypadkowych spotkań w naszym życiu. Każdy napotkany człowiek jest lekcją, sprawdzianem lub prezentem" Dziękuję dziewczyny za świetny prezent" - napisała.

Fani i znajomi są zachwyceni, że dziewczyny pielęgnują znajomość zawartą na planie "Rolnika", czemu dali wyraz w komentarzach pod zdjęciami.

Myślicie, że to będzie prawdziwa przyjaźń, która przetrwa lata?