"Prezes Urzędu Regulacji energetyki zakończył ostatnie postępowanie w sprawie taryf na sprzedaż energii elektrycznej dla odbiorców w gospodarstwach domowych w 2020 roku i zatwierdził taryfę PGE Obrót" - podało URE w komunikacie.

PGE Obrót było ostatnią firmą, która do tej pory nie miała zatwierdzonej nowej taryfy. Obecnie klienci wszystkich tzw. sprzedawców z urzędu, wiedzą, o ile wzrosną ich rachunki. Tauron Sprzedaż mógł wprowadzić podwyżki od 1 stycznia br., Energa Obrót i Enea zrobią to 14 stycznia br., a PGE Obrót od 18 stycznia. Nowe taryfy Enei i PGE Obrót będą obowiązywać do 31 marca 2020 r., natomiast taryfy Energa Obrót i Tauron Sprzedaż do końca 2020 roku.

- W wyniku wnioskowanych przez przedsiębiorców, a zatwierdzonych w grudniu 2019 i styczniu br. przez prezesa URE nowych taryf, w 2020 roku rachunki odbiorców energii w gospodarstwach domowych (grupa G11) będą wyższe o ok. 9 złotych miesięcznie. Dla odbiorców w grupach taryfowych G12, zużywających znacznie więcej energii elektrycznej niż przeciętny odbiorca, nominalny wzrost opłat za energię będzie odpowiednio wyższy. Średni wzrost płatności dla wszystkich grup taryfowych w gospodarstwach domowych wyniesie 11,6 proc." - pisze URE w komunikacie.

Urząd dodaje, że dystrybutorzy w każdym momencie mogą wnioskować o kolejne podwyżki - gdy uznają to za uzasadnione warunkami rynkowymi i zmianą kosztów prowadzenia działalności.

- W takich sytuacjach Prezes URE prowadzi postępowanie taryfowe dokładnie tak samo jak pod koniec każdego roku, analizując zasadność wnioskowanych przez spółki zmian. W przypadku odmowy zatwierdzenia taryfy skutkującej jej wzrostem, spółka powinna stosować w rozliczeniach z odbiorcami ostatnią zatwierdzoną taryfę - podkreśla URE.

W Polsce ok. 15 mln gospodarstw domowych jest odbiorcami energii. Z taryf zatwierdzanych przez URE korzysta prawie 10 mln z nich.