W Wigilię dominować będzie duże zachmurzenie, mgły i opady deszczu, a na wschodzie i w górach deszczu ze śniegiem. "Temperatura w całym kraju mało zróżnicowana - od 4 do 7 stopni Celsjusza, a w górach bliska zeru" - informuje ICM Meteo. Podobnie będzie w kolejnych dniach. Dopiero pod koniec tygodnia termometry pokażą znacznie niższe wartości, a we wschodniej części kraju spodziewane są opady śniegu.

Jednak w górach biały puch sypie już teraz. Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego ogłosili we wtorek drugi stopień zagrożenia lawinowego. Obowiązuje on od wysokości 1700 m n.p.m.

"Uwaga! W Tatrach panują trudne warunki do turystyki. Wróciła zima, szlaki są zasypane, widoczność mocno ograniczona. Na najbliższe dni meteorolodzy prognozują dalsze opady. Odradzamy wyjścia w wyższe partie Tatr" - piszą na Facebooku ratownicy TOPR.

Pogoda. Policja apeluje do kierowców

Policja z Zakopanego przypomina, by kierowcy nawet nie myśleli o wyjeździe w góry na letnich oponach. "Obfite opady śniegu i wzmożony ruch pośrednio mogą przyczynić się do paraliżu komunikacyjnego, jak i sami kierowcy, którzy pod Tatry przyjeżdżają na oponach letnich lub wielosezonowych" - podkreślają na Facebooku.

Zaznaczają, że wprawdzie przepisy drogowe w Polsce nie nakładają obowiązku zmiany opon na zimowe, ale stosowanie ich pozwoli na łatwiejsze i sprawniejsze poruszanie się po tatrzańskich drogach. "Wiele z tych prowadzących do pensjonatów czy hoteli jest wąska i zwyczaj bardzo stroma" - informują.


Pogoda. Nie kursują wozy do Morskiego Oka

TOPR przypomina, by wychodząc w góry koniecznie zaopatrzyć się w zimowy sprzęt. Część szlaków jest zamknięta - po ostatnim halnym drzewa tarasują szlaki z Psiej Trawki oraz Hali Gąsienicowej na Rówień Waksmundzką. Co ważne, z powodu powalonych przez śnieg drzew nie kursują wozy konne do Morskiego Oka.

Śniegu przybywa także na Podhalu. W Zakopanem leży już ok. 20 cm białego puchu. "Z kamerek internetowych WebCamera.pl wynika, że Polana Szymoszkowa na zboczu Gubałówki jest cała we śniegu" - relacjonuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Zła wiadomość jest jednak taka, że z powodu zachmurzenia, dostrzeżenie "pierwszej gwiazdki" będzie dziś bardzo utrudnione.

IMGW podkreśla, by nie zapominać o obowiązujących alertach przed intensywnymi opadami deszczu. Szczególnie uciążliwie padać ma w województwie podkarpackim.

Chociaż temperatury w Polsce wahają się nieznacznie (od 4 do 7 stopni) na świecie są bardzo zróżnicowane. W poniedziałek najniższą temperaturę -51.5 st. C zanotowano w Kegali (Daleki Wchód Rosji), a najwyższą +43,2 st. C w Telfer (Australia).