Były poseł PO Janusz Dzięcioł zginął w piątek rano w wypadku na przejeździe kolejowym k. Grudziądza. - Byłem na miejscu chwilę po wypadku. Janusz zginął 100 metrów od swojego domu - mówił sołtys Białego Boru Jerzy Czapla.

Czapla podkreślił, że ten przejazd przez tory kolejowe jest bardzo niewygodny, bo jest to lewoskręt i w dodatku pod górę.-Widoczność w tym miejscu jest utrudniona. Dzięki temu przejazdowi można dojechać do domów, które są po drugiej stronie torów. Taki manewr wykonywał także mój sąsiad - b. poseł Dzięcioł - powiedział.

Dodał, że w tym miejscu są zamontowane czerwone światła pulsujące, które zapalają się, gdy jedzie pociąg. - Gdy byłem na miejscu, policja nie dopuszczała już w bezpośrednie sąsiedztwo przejazdu kolejowego. Nie wiem, czy byli świadkowie tego zdarzenia - wskazał sołtys.

Były poseł Janusz Dzięcioł mieszkał w Białym Borze od wielu lat. Jego dom jest drugi za przejazdem kolejowym.

Chcieli zamknąć ten przejazd

Sołtys ujawnił, że niedawno rozmawiał z Januszem Dzięciołem na temat tych przejazdów. - Trzy dni temu rozmawiałem z nim osobiście na drodze, którą równaliśmy. Sugerowałem, zresztą on mówił też od tym od jakiegoś czasu, że trzeba zamknąć dwa przejazdy przez tory do naszej miejscowości, bo one nie są do końca bezpieczne - dodał Czapla.

Podkreślił, że na jednym z tych przejazdów zginął Dzięcioł. Drugi jest 400 metrów wcześniej. Przed nim w ogóle nie ma sygnalizacji świetlnej. - Tam zjeżdża się na dół i widoczność również nie jest bardzo dobra. Rozmawialiśmy z wójtem na ten temat, że będziemy starali się o zamknięcie tych przejazdów. Nieco dalej jest przejazd z sygnalizacją świetlną i szlabanami - dodał Czapla.

Wypadek Janusza Dzięcioła

W wypadku, który wydarzył się w piątkowy poranek zginął Janusz Dzięcioł. Zwycięzca pierwszej edycji "Big Brothera" nie miał szans na przeżycie w zderzeniu z pociągiem. - Wstępny przebieg wypadku wskazuje na to, że kierowca jadący Citroenem C5 skręcając w lewo z drogi na przejazd kolejowy wjechał pod pociąg. W wyniku tego zdarzenia poniósł śmierć 66-letni mężczyzna - poinformował Fakt24 st. asp. Jacek Jeleniewski z Komendy Miejskiej Policji w Grudziądzu. Na miejscu wypadku są policjanci, strażacy, prokurator, służby kolejowe. Wypadek wydarzył się na na trasie Grudziądz - Toruń. Wstrzymano kursowanie pociągów.

Janusz Dzięcioł - kim był?

Janusz Dzięcioł miał 66 lat. Swego czasu, był bardzo popularny. Sławę przyniósł mu występ w pierwszej edycji "Big Brothera" w 2001 roku. Potem wykorzystał to, że był rozpoznawalny do tego, by wystartować w wyborach parlamentarnych. W 2005 roku bezskutecznie startował do Senatu, ale dwa lata później udało mu się uzyskać mandat poselski z ramienia PO. Potem próbował swoich sił w wyborach do Parlamentu, ale nie uzyskał mandatu. W 2011 roku uzyskał reelekcję do Sejmu. W 2019 roku nie udało mu się zostać posłem z list PSL.

(źródło: PAP)