Do zdarzenia doszło we wtorek przed południem. Policjanci pojawili się w kamienicy, by sprawdzić czy nie doszło tam do kradzieży prądu. Kiedy zapukali do drzwi mieszkania, będąca w lokalu nastolatka, słysząc że przed drzwiami są funkcjonariusze, wyskoczyła przez okno.

Dziewczyna ze złamaną ręką trafiła do szpitala. Jej stan jest stabilny. Jak się okazało, 14-latka unikała stawienia się w Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego, dokąd skierował ją sąd.