Na szczęście, ślepota tej pacjentki okazała się chwilowa, ale doskonale pokazuje zagrożenie czyhające na użytkowników smartfonów. Anonimowa mieszkanka Shenzhen, dużego miasta portowego w Chinach, trafiła szpitala po tym, jak nagle straciła wzrok w lewym oku. Według jej lekarza, Qiu Wangjian z Songgang People's Hospital, był to efekt intensywnego używania smartfona.

– Pacjentka nie spała całą noc, grając na swoim telefonie komórkowym. Następnego ranka, gdy tylko się obudziła, wzięła telefon i zaczęła go ponownie używać. Około pięć minut później odkryła, że nie widzi na lewe oko – mówi doktor Qiu. Przeprowadzone przez lekarzy badania ujawniły duże plamy krwi na siatkówce, blokujące pole widzenia.

Doktor Qiu wyjaśnia, że u pacjentki zdiagnozowano retinopatię. Jest to schorzenie siatkówki będące m.in. wynikiem pęknięcia powierzchownych naczyń siatkówki spowodowanego wysiłkiem fizycznym. Najprościej mówiąc oznacza to, że kobieta zmęczyła oczy tak bardzo, że popękały jej naczynka krwionośne. 

Konieczne było szybkie działanie, aby pacjentka nie doznała żadnych długoterminowych skutków. Została poddana zabiegowi laserowemu w celu utworzenia małej dziurki w siatkówce, umożliwiające wypłynięcie nagromadzonej krwi. Teraz wraca do zdrowia i na szczęście odzyskała wzrok. Gdyby jednak nie trafiła od razu na stół operacyjny, mogłaby na dobre pożegnać się ze wzrokiem w uszkodzonym oku.

(źródło: unilad)