Listopad będzie dla Joanny Krupy i Douglasa Nunesa szczególnym miesiącem. 2 listopada narodziła się ich pierwsza córka Asha-Leigh Presley. Modelka urodziła dziecko w Cedars-Sinai, popularnej wśród gwiazd klinice w Los Angeles. Pobyt w niej, opieka medyczna i poród nie należą do najtańszych. To koszt około 20 tysięcy dolarów, czyli blisko 80 tysięcy złotych. Za taką cenę pacjentka może liczyć na wiele korzyści, w tym m.in. usługę fryzjerską czy kosmetyczną. 

Być może klinika ma też swoje zasady, co do przygotowań kobiet do porodu. Na zdjęciach wykonanych tuż po przyjściu na świat Ashy-Leigh widać, że Joanna Krupa ma starannie pomalowane paznokcie u rąk. Zdawałoby się, że to nic takiego, a jednak nasi dziennikarze zwrócili uwagę na jeden istotny szczegół. Pomalowane paznokcie, nawet zwykłym lakierem, tipsy i wszelkie ozdoby mogą przysporzyć lekarzom nie lada problemów. 

Malowanie paznokci a poród

Czy można malować paznokcie do porodu? To pytanie zadaje sobie wiele pań, które szykują się do narodzin dziecka. Nicole Sochacki-Wójcicka, ginekolog-położnik, znana jako Mama Ginekolog, wyjaśnia na swojej stronie internetowej, o co konkretnie chodzi. - "Z paznokciami u rąk to jest jeden mały problem – tym problemem jest urządzenie o nazwie pulsoksymetr – jest to taka jakby nakładka na palec, która informuje lekarzy o Waszym pulsie oraz o utlenowaniu krwi tętniczej. Pulsoksymetr działa poprzez ocenę "koloru" krwi przez płytkę paznokcia. Jeżeli macie pomalowane paznokcie – czy to zwykłym lakierem czy hybrydą – to pulsoksymetr może albo w ogóle nie działać albo może dawać zafałszowane wyniki. (Sprawdzałam ostatnio przez lakier hybrydowy – w ogóle nie było odczytu)" - napisała Sochacki-Wójcicka.

Pulsoksymetr nie jest jednak wykorzystywany przy każdym porodzie. Lekarze wykorzystują go podczas cesarskiego cięcia oraz za każdym razem, kiedy kobieta zdecyduje się na znieczulenie porodu. 

Nicole Sochacki-Wójcicka wyjaśnia też, że podczas porodu można mieć pomalowane paznokcie odżywką do paznokci (o przezroczystym kolorze). - "Ostatnio to z mojego brata żoną przetestowałyśmy, działa także przez bezbarwną hybrydę (czyli basa i top bez koloru między nimi)" - dodała. Jak tłumaczy Mama Ginekolog można też zostawić jedynie jeden niepomalowany paznokieć, bo pulsoksymetr zakłada się na jeden palec, zazwyczaj jest to palec wskazujący. Nigdy nie wiadomo jednak, która ręka będzie potrzebna.

A co, jeśli poród zacznie się nagle i nie będzie czasu na zmywanie paznokci? - "Pulsoksymetr można w ostateczności założyć też na płatek ucha. Jednak od 37. tygodnia ciąży, kiedy już uważamy ciążę za donoszoną, zachęcam Was jednak do bezbarwnych paznokci, nie jest to konieczne, ale myślę, że jest to po prostu rozsądne" - wyjaśnia Mama Ginekolog.

Nicole Sochacki-Wójcicka - kim jest Mama Ginekolog?

Nicole Sochacki-Wójcicka jest ginekologiem-położnikiem w trakcie specjalizacji. Kobieta skończyła I Wydział Lekarski Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Obecnie pracuje w I Klinice Położnictwa i Ginekologii WUM oraz w kilku prywatnych przychodniach. W listopadzie 2015 roku urodziła syna Rogera. Będąc na urlopie macierzyńskim założyła Instagram @mamaginekolog, gdzie uświadamia kobiety na temat ich zdrowia w ciąży i nie tylko.