Do pożaru w jednej z kamienic przy ulicy Małkowskiego w Szczecinie doszło w piątek 1 listopada około godz. 13.30. - Strażacy dostali informację o gęstym zadymieniu. Podczas akcji gaśniczej w dwóch mieszkaniach budynku znaleziono trzy osoby nie dające oznak życia. Niestety, stwierdzono ich zgon - informuje w rozmowie z Fakt24 Przemysław Majer, rzecznik prasowy szczecińskich policjantów. 

Ofiary to dwie osoby z mieszkania, w którym doszło do pożaru oraz jedna osoba z mieszkania znajdującego bezpośrednio nad nim. W pożarze poszkodowane zostały także dwie inne osoby. Trafiły one do szpitala, jednak obecnie nie wiadomo, w jakim są stanie. 30 kolejnych osób zostało ewakuowanych, oczekują one na możliwość powrotu do swoich domów w podstawionym autobusie.

Na miejscu cały czas pracują służby ratunkowe. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. Rzecznik straży pożarnej w Szczecinie przekazuje jednak, że nie było informacji o żadnym wybuchu. - Dokładne przyczyny będą ustalane przez policję oraz biegłego z zakresu pożarnictwa - mówi Majer.