"M jak miłość" nowe odcinki od 8 stycznia 2018 w TVP2

W "M jak miłość" Iza urodziła córkę Marcina, ale Chodakowski nie ma pojęcia o jej istnieniu. Artur nakłąmał mu, że Lewińska poroniła, tymczasem to właśnie on wychowuje jego dziecko! -Jesteś moja i tylko moja i nikomu cię nie oddam, nigdy - będzie szeptać do dziewczynki mężczyzna, który nie jest jej biologicznym ojcem.

-Artura trafi niepokój, boi się, że jego intryga się sypnie. Z jednej strony jest troskliwym ojcem, ale wychodzi z niego łajdak. Walczy o to, co dla niego najistotniejsze. Artur zachowuje się jak ojciec Majki. Ma już przed oczami wizję wspólnej przyszłości. Marcin cały czas kładzie się cieniem na jego wizje. Artur chyba w swojej naiwności uważa, że to się nie wyda - powiedział Tomasz Ciachorowski w najnowszych "Kulisach serialu M jak miłość".

Wszystko jednak wyda się i to całkiem szybko. Gdy Aleksandra spotka Izę prowadzącą wózek domyśli się, że ojcem dziecka może być Marcin! Iza potwierdzi jej przypuszczenia, a Chodakowska zacznie odwiedzać wnuczkę.

-Co pani tutaj robi? Po co pani tu przyszła?! - krzyknie na Chodakowską zdenerwowany Artur, który domyśli się, że wkrótce wszystko wyjdzie na jaw, a on straci rodzinę.

-Widok Aleksandy przeraża go, reaguje nerwowo. Jest przekonany, że Marcin nie zasługuje na to, żeby być ojcem Majki. Artur przekracza kolejną granicę - dodał Tomasz Ciachorowski. Co wydarzy się dalej w "M jak miłość"? Artur zacznie szantażować Chodakowską, by nie powiedziała Marcinowi prawdy. Aleksandra spotka się z Olkiem (Maurycy Popiel) i o wszystkim mu opowie, czy informacja o Majce dotrze w końcu do Marcina? To pewne!