Papież Franciszek już wielokrotnie udowadniał, że idzie z duchem czasu i taką też ma wizję Kościoła: wspólnoty ludzi światłych, świadomych i nie bojących się wyzwań. Papież dostrzega zmiany w społeczeństwach i mentalności, co dla wielu wiernych jest olbrzymią rewolucją. Wypowiedzi Franciszka na temat celibatu czy praw mniejszości seksualnych wielu szokują.

Teraz też zapowiada się kontrowersyjnie: podczas trwającego właśnie synodu amazońskiego zgłoszono bowiem propozycję, by do listy siedmiu grzechów głównych dopisać jeszcze jeden. Jak to? Czym ma być nowy grzech, z którego będzie trzeba się wyspowiadać? Chodzi o... niszczenie środowiska naturalnego!

- Wzywamy do ekologicznej moralności, grzech ekologiczny istnieje. Można go tez określić jako „klimatobójstwo” - stwierdził prefekt Paolo Ruffini.

Planuje się też wprowadzić "kanon ekologiczny", który miałby przypominać wiernym, jak dbać o środowisko i co jest grzechem przeciwko niemu, więc i zamieszkującym je zwierzętom i roślinom.