Od jakiegoś czasu, Jackowski angażuje się również w sprawy interesujące społeczeństwo, takie jak np. zaginięcie i śmierć Piotra Woźniaka-Staraka. Niejeden internauta zachodzi w głowę, skąd biorą się wizje jasnowidza z Człuchowa? Teraz prawda ujrzała światło dzienne.

Opowiedział o tym sam Krzysztof Jackowski. W swojej książce zdradza, że jego wizje są powiązane... z fazami księżyca.

Kiedyś zauważyłem - a właściwie Kasia zauważyła (żona - przyp. red.) - że jasnowidzenie ma ścisły związek z fazami Księżyca. Nigdy bym się nie zorientował. Pewnego razu mówię do żony: "Kur**, dwa tygodnie słabych wizji. One niby są, ale jakbym flaki z olejem wyciągał. A zdarzały się tygodnie, że... nieraz dzień po dniu miałem trzy czy cztery trupy. Jednego dnia miałem dwa trupy! Jaka to wydajność, aż żyć się chciało. Na pewno ma to ścisły związek z fazami Księżyca - napisał jasnowidz.

Wierzycie, że faktycznie tak jest? Ciekawi jesteśmy, co powie, jak nadejdzie pełnia.