Britainy Clark cierpi na endometriozę - chorobę, która może prowadzić do niepłodności. Ogniska endometrium zamiast w jamie macicy występuiją np. w jajowodach lub jajnikach.

Para pogodziła się z diagnozą. Dlatego 24-latka początkowo ignorowała fakt, że cierpi na nudności. Jej partner namówił ją do zrobienia testu ciążowego. Badanie potwierdziło, iż kobieta jest w ciąży.

Para była jednak przerażona, gdy zobaczyła zdjęcia USG zrobione w 12. tygodniu ciąży. Poza płodem widać bowiem na nich także coś, co przypomina twarz.

Wysłałam to zdjęcie do mamy i ciotki. Napisałam, że coś jest nie w porządku - przyznaje 24-latka. Adresatki przyznały, że widzą na zdjęciu twarz i rękę. Moja ciotka stwierdziła, że to "anioł stróż", który opiekuje się naszym dzieckiem. Myślę, że to całkiem miła teoria - mówi przyszła matka.

"Daily Mail"