Ślub kabareciarza miał miejsce w kościele Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny na warszawskim Nowym Mieście. Jednocześnie w świątyni odbyły się chrzciny córeczki pary - półrocznej Maliny Marii. Obrączki nowożeńców powstały z żółtego złota w pracowni Jana Suchodolskiego i co ciekawe nie są identyczne. Nowożeńcy i goście bawili się na weselu w restauracji na warszawskiej Pradze, gdzie w sali udekorowanej kolorowymi kwiatami wydano przyjęcie dla 50 osób. W menu znalazł się krem z leśnych grzybów z ziołową grzanką, flaki po warszawsku z pulpecikami i parmezanem, gęś z gruszka w czekoladzie, wędzone półgęski w sosie malinowym, i carpaccio z buraka. Na deser podawano bezę z kremem chantilly i marakują, tiramisu, sernik z białą czekoladą i filetowane owoce.

To pierwszy ślub Roberta Górskiego i jak powiedział nam w wakacje – ostatni. Więcej nie zamierza się już żenić ani zmieniać partnerek, bo z Moniką tworzy duet idealny. Poznali się rok temu, podczas autoryzacji wywiadu do portalu WeMan, który założyła Sobień. We wrześniu zeszłego roku zaręczyli się a w lutym powitali na świecie owoc swojej miłości - małą Malinkę. Szczęściem małżeńskim Moniki i Roberta cieszyli się ich znani przyjaciele zaproszeni na ślub i wesele, był Janusz Chabior z narzeczona Agatą Wątróbską, Michał Czarnecki z żoną Magdaleną i synami, Izabela Dąbrowska (pani Basia z "Ucha prezesa"), Joanna Żółkowska, Lesław Żurek,  członkowie Kabaretu Moralnego Niepokoju - Rafał Zbieć i Przemysław Borkowski, oraz publicysta Robert Mazurek z małżonką. Ważnym gościem był także syn Roberta z pierwszego związku – 15-letni Antek.