Piotr Woźniak-Starak zaginął w nocy z 17 na 18 sierpnia na jeziorze Kisajno na Mazurach. Około godziny 4 rano miejscowe służby dostały informację o łodzi zakłócającej ciszę nocną. Policjanci, którzy przybyli na miejsce znaleźli motorówkę, na której nikogo nie było. W niedzielę rano na brzegu jeziora Kisajno znaleziono 27-letnią kobietę. Zeznała, że była na motorówce z Piotrem Woźniakiem-Starakiem. Oboje mieli wpaść do wody podczas jednego z manewrów.

Po 4 dniach poszukiwań ciało producenta zostało znalezione przez płetwonurków w odległości 400 m od mazurskiej posesji Woźniaków-Staraków.

Mężczyzna został pochowany 30 sierpnia w posiadłości rodziny w Fuledzie na Mazurach. W uroczystości brała udział najbliższa rodzina i przyjaciele. Wśród nich znaleźli się Zofia Ślotała i jej partner Kamil Haidar, którzy jeszcze na początku sierpnia spędzali z Woźniakiem-Starakiem wspólne wakacje.

Zofia Ślotała opublikowała na Instagramie zdjęcie z helikoptera. Widać na nim jezioro Kisajno. Nie dodała opisu, zamiast tego zamieściła ikonkę przedstawiającą balonik.






Wyświetl ten post na Instagramie.









????

Post udostępniony przez Zofia Maria Slotala (@miss_zi)

Fanów wzruszył post Ślotały:
"Tak bardzo przykro",
"Współczuję wam z całego serca",
"Niewyobrażalna pustka".