"Big Brother" był hitem wiosennej ramówki stacji TVN. Niemal od początku mówiło się o kolejnej edycji i faktycznie - próg domu Wielkiego Brata jesienią przekroczą nowi śmiałkowie, którzy nie boją się izolacji od świata i chcą zabłysnąć w mediach. Agnieszka Woźniak-Starak, która była gospodynią wcześniejszej edycji zrezygnowała z uczestnictwa w show w tym sezonie. Nikt z resztą nie sądził, że prezenterka po śmierci męża wróci do pracy. Nie oczekiwała tego od niej także stacja TVN.

W niedzielnym wydaniu "Dzień dobry TVN" Edward Miszczak zakomunikował, że nową edycję poprowadzi Gabi Drzewiecka, która już w czasie wakacji pojawiała się w porannym, śniadaniowym show - "Dzień dobry Wakacje".

"Znaleźliśmy się wszyscy w trudnej sytuacji. Agnieszka podjęła decyzję, że nie będzie prowadziła tej jesieni żadnego programu telewizyjnego. Ona dowiedziała się jako pierwsza, że jej następczynią będzie Gabi Drzewiecka" - powiedział Miszczak.