Jak to się stało, że 39-latek nie poradził sobie w wodzie?

Według doniesień "Faktu", policja ma już w tej sprawie pewne podejrzenia. Według informacji z ostatniej chwili, na śrubie motorówki znaleziono włosy, które prawdopobnie należą do zaginionego.

Nowe dane sugerują następujący scenariusz: podczas zbyt gwałtownego manewru skrętu, Piotr Woźniak-Starak wypadł za burtę, po czym łódź uderzyła w niego, raniąc w głowę. Oszołomiony, prawdopodobnie nieprzytomny filmowiec nie miał żadnych szans.

Ale nadzieja umiera ostatnia. Poszukiwania trwają, włączyli się w nią zawodowcy, ochotnicy, a nawet detektywi wynajęci przez rodzinę. Według doniesień "Faktu" Agnieszka Woźniak-Starak bardzo źle znosi tę dramatyczną sytuację. Prezenterka wyłączyła komentowanie w mediach społecznościowych. Uszanujmy jej dramat.