Chłopcy, którzy przyszli na świat, musieli zostać rozdzieleni przez personel, żeby lekarz mógł każdego z nich zbadać i ocenić ich stan. Na sali zapanował wtedy krzyk i płacz. Dopiero po chwili położne zorientowały się co tak wzburzyło maluchy i zrozumiały co muszą zrobić.  Te małe szkraby, będąc w łonie matki, czuły się przy sobie bezpieczne, dlatego wystarczyło tylko położyć maluchy koło siebie i w sekundę się uspokoiły!