Anita wzięła ślub z Adrianem na oczach milionów widzów. Choć formuła programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" jest szokująca i trudno wyobrazić sobie, że nieznajomi sobie ludzie stają na ślubnym kobiercu, wchodzą w związek małżeński a dopiero później poznają. W dodatku wszystko jest nagrywane. Okazuje się, że ma to sens. Adrian i Anita są szczęśliwym małżeństwem i niedawno przywitali na świecie dziecko.

Po zakończeniu emisji "Ślubu..." Anita zaczęła intensywnie udzielać się w mediach społecznościowych. Z dnia na dzień obserwowało ją coraz więcej internautów. Na chwilę obecną ma prawie 200 tys. followersów.

W mediach społecznościowych pokazuje niemal wszystko. Niektórzy fani są nieco oburzeni, że duża część postów do product placement. Nie brakuje też pozowanych zdjęć na randkach, fotek dziecka od chwili urodzenia. Gdy była w ciąży, zarzucano jej, że zajmuje się tylko publikowaniem zdjęć.

Tym razem uczestniczka "Ślubu..." pokazała przepiękną sesję w polu lawendy. "Magiczne lawendowe pole, pachnące, uspokajające, przenoszące do innego świat. Chyba się troszkę rozmarzyłam na tym zdjęciu" - pisze Anita.

Fani tym razem nie szczędzili komplementów. "Pięknie ujęta delikatność", "Piękna", "Zdecydowanie jedne z lepszych pani ujęć" - czytamy. 

Jak wam się podoba fotografia?