Kochał to, co robił

Shaun Winstanley kochał swoją pracę. Był zatrudniony w Tesco w brytyjskim Blackpool, jako asystent klienta. 49-latek pracował w supermarkecie przez 17 lat i wielokrotnie zdobywał nagrody dla najlepszego pracownika.

Niestety 14 stycznia bieżącego roku został poinformowany o zwolnieniu. Za przyczynę takiej decyzji, jego przełożony podał „nieracjonalne zachowanie”. Winstanley puścił swoją kasę, by pobiec za uzbrojonym złodziejem. Firma uznała, że w ten sposób naraził siebie i klientów na niebezpieczeństwo.

UdostępnijTwitter

Zwolnienie kompletnie go załamało

Ojciec trojga dzieci był zdruzgotany decyzją o zwolnieniu. Próbował się odwołać, ale bez skutku. Ostatnio zwierzył się przyjacielowi, że po przegranej apelacji i zwolnieniu ma myśli samobójcze. To nie był pierwszy raz, kiedy był w złym stanie psychicznym. Po kilku dniach policja znalazła ciało 49-latka w jego domu w Staining.

UdostępnijImgur

Rodzina nie może pogodzić się z zachowaniem firmy

Rodzina mężczyzny była zrozpaczona. Jego 28-letnia córka napisała do Tesco, by poinformować firmę o śmierci ojca, jednak usłyszała, że ta sprawa jest już zamknięta. Kobieta jest wściekła na sieć marketów:

Po 17. latach pracy po prostu odesłali go bez pożegnania. Jestem zła na Tesco. Mój tato spoczywa teraz w urnie w naszym salonie. Siedzę tam każdego dnia pijąc kawę, patrzę na niego i zastanawiam się, czy jeśli firma zachowałaby się inaczej, nadal byłby z nami. Powinni być bardziej świadomi, jakie konsekwencje dla ludzkiej psychiki mogą mieć ich decyzje. Mogłabym podać ich do sądu i dostać odszkodowanie, ale nie o to chodzi. To byłyby tylko pieniądze, a ja chcę z powrotem swojego tatę

UdostępnijImgur

Oświadczenie Tesco

Po tym jak o sprawie zrobiło się głośno w mediach, firma przerwała milczenie. Rzecznik Tesco wydał oświadczenie, w którym wyraził żal z powodu śmierci 49-latka:

Dobrobyt i bezpieczeństwo naszych kolegów ma dla nas ogromne znaczenie. Jesteśmy zdruzgotani słysząc o śmierci pana Winstanley’a

Niestety te słowa nie ukoją bólu rodziny po stracie najbliższej osoby.