Dla osób, które nie wiedzą do czego służy ta aplikacja, już spieszymy z wytłumaczeniem. Program ten potrafi użyć sztucznej inteligencji by sprawić, że osoby na zdjęciu wyglądają na starsze.

Trzeba przyznać, że aplikacja jest całkiem dobra w tym do czego została stworzona. Chociaż z drugiej strony mieliśmy nadzieję, że ludzie znajdą lepsze zastosowanie dla tak zaawansowanej technologii jaką jest sztuczna inteligencja.

W związku z ogromnym rozgłosem i popularnością jaką zyskała ta aplikacja pojawiły się głowy wyrażające obawy związane z ochroną danych użytkowników. Pierwsze obawy wzbudził fakt, że aplikacja została stworzona przez rosyjską firmę z siedzibą w Sankt Petersburgu. Później specjaliści zajmujący się ochroną danych w sieci wyrazili obawy związane z regulaminem aplikacji, według którego dajemy aplikacji całkowity i nieodwołalny dostęp do zdjęć i danych.

Teraz jak donosi Daily Mail, amerykański kongresmen Chuck Schumer, który jest Lider Mniejszości Senatu USA wezwał FBI do zbadania sprawy aplikacji FBI. W liście do dyrektora FBI wyraził on zaniepokojenie faktem, że według polityki prywatności tej aplikacji, użytkownicy muszą zgodzić się na nieodwołalny dostęp do swoich danych. Kongresmen wyraził głębokie zaniepokojenie kwestią ochrony danych osobowych użytkowników.

Me doing a demo on #MasterChef Season 50....Post udostępniony przez Gordon Ramsay (@gordongram)


Większość użytkowników może nie być świadoma kto jest właścicielem tej aplikacji oraz na jakich warunkach aplikacja ma dostęp do ich danych.When you take a trip to the Year 3000.Post udostępniony przez Jonas Brothers (@jonasbrothers)






Jeśli planowaliście użyć aplikacji FaceApp powinniście się zastanowić dwa razy, czy zrobienie śmiesznego zdjęcia warte przekazania swoich danych rosyjskiej firmie. Prosimy udostępnijcie to ostrzeżenie.Jwoww & CocoPost udostępniony przez Nicole "Snooki" Polizzi (@snooki)