Ośmiornica ugrzęzła w piasku i nie była w stanie samodzielnie wrócić do swojego naturalnego środowiska, bo przypływ wody był zbyt słaby.

Mężczyzna zauważył jej desperacką walkę o życie. Znalazł plastikowy kubek, napełnił go wodą i umieścił w nim ośmiorniczkę. Wszedł do wody po kostki i delikatnie wypuścił ośmiornicę z kubka – tak, by mogła znów cieszyć się wolnością.

Mężczyzna obserwował wdzięcznego głowonoga, który wrócił tam, gdzie jego miejsce. Ośmiornica kręciła się żywiołowo, mrugała wielkimi oczyma, a przede wszystkim z powrotem zaczęła oddychać. Potem zrobiła coś szokującego…

Stworzenie rozłożyło macki i podpłynęło do swojego zbawcy, stojącego na piaszczystej grzędzie. W geście podziękowania położyło dwie macki na bucie człowieka. „Dziękuję za ocalenie mojego życia” – tak brzmiałyby słowa ośmiornicy…

Głowonóg opierał się o stopę mężczyzny przez kilkanaście sekund, by w końcu odepchnąć się od niego energicznie i, sunąc po piasku, odpłynąć do głębin. Niemal przez godzinę towarzyszył jednak człowiekowi, pływając nieopodal jego nóg.

Ośmiornica dziękująca człowiekowi za ocalenie – czy to nie wspaniałe? Zobaczcie sami, jak to wyglądało:

Źródło:sharetap.it