Film okazał się jednym z najbardziej dochodowych w historii i na całym świecie zarobił ponad 477 milionów dolarów!

Macaulay Culkin został okrzyknięty najlepiej zarabiającym dziecięcym aktorem i wróżono mu ogromną karierę. Błyskawicznie dostał następne role i wystąpił w dramacie „Moja dziewczyna” oraz drugiej części filmu „Kevin w Nowym Jorku”. Na tym jednak sukcesy Culkina się skończyły.

Aktor przez lata nie radził sobie z ciężarem ogromnej sławy, jaką zdobył w dzieciństwie. Mimo iż od lat nigdzie nie występował, było o nim głośno w mediach. Już jako nastolatek zaczął prowadzić imprezowe życie i popadł w problemy z używkami. Do pogorszenia jego stanu przyczynił się także rozwód skłóconych rodziców, którzy w sądzie walczyli o wielomilionowy majątek własnego syna. Traumatycznym wydarzeniem w życiu Culkina była też śmierć jego siostry, Dakoty, którą na jego oczach potrącił samochód.

Kilka lat później z przerażeniem oglądaliśmy zdjęcia Culkina, na których wychudzony aktor kompletnie przestał przypominać samego siebie. Macaulay długo nie umiał się pozbierać i na kolejnych zdjęciach widać było jak coraz bardziej się stacza.

W międzyczasie aresztowano go za posiadanie marihuany oraz środków psychotropowych. Mało kto wierzył, że Culkin stanie jeszcze kiedyś na nogi. Jeszcze rok temu wyglądał tak:

Zobacz, jak wygląda teraz!

Macaulay radzi sobie ostatnio trochę lepiej. Zagrał w filmie Changeland, który niebawem wchodzi do kin. Jest to pierwsza rola Culkina od… dziesięciu lat.

To było jak sen, kręcić sceny w Tajlandii, z niesamowitą ekipą i moimi najbliższymi przyjaciółmi – przyznał 36-latek.

Widać, że wiele się w jego życiu zmieniło i Macaulay Culkin wygląda teraz rewelacyjnie! Na pierwszy rzut oka widać, że przytył i zadbał o siebie. Mamy nadzieję, że najgorsze ma już za sobą.

Myślicie, że wreszcie wyjdzie na prostą?