1. "Pocałunek śmierci". Dziecko po kontakcie z wirusem opryszczki zmarło

"Pocałunek śmierci" brzmi enigmatycznie. Jest to jednak realny problem. Noworodek po kontakcie z wirusem opryszczki może nawet umrzeć.

Każdego roku na całym świecie rodzice ostrzegają się nawzajem. Presley Trejo straciła dziecko, które nie poradziło sobie z niegroźnym dla dorosłych wirusem. Na Facebooku apeluje do innych mam, aby nie pozwalały na całowanie dzieci.

I know my family and I have been quiet about what exactly happened to our sweet girl. I wasn’t going to say anything yet...

Opublikowany przez Presley Trejo Piątek, 26 października 2018

Jej tragiczna historia przemawia do wyobraźni. Presley nie odzyska swojego dziecka. Inni rodzice, dzięki jej tragicznej historii, mogą nauczyć się w porę rozpoznać niepokojące objawy.

2. Wirus opryszczki może zabić noworodka

Ashley Pool, mama malutkiej Reagan, dzięki takiej lekturze uratowała życie synka. Ona również apeluje, aby nie pozwalać całować małego dziecka, którego odporność nie jest jeszcze w pełni rozwinięta.

Thank you everyone for your prayers. We ask that you continue to pray for sweet Reagan. Unfortunately we received the...

Opublikowany przez Ashley Pool Sobota, 3 listopada 2018

Pierwsze objawy potencjalnie zabójczej infekcji mogą być mylące, choroba może wyglądać jak zwykły niegroźny wirus lub drobna infekcja. Jednak jeśli leczenie nie będzie w porę wdrożone, noworodek może umrzeć.

Polskie mamy również udostępniają sobie nawzajem tę przestrogę. Lepiej być przesadnie ostrożnym, niż cokolwiek zlekceważyć, gdy chodzi o zdrowie i życie dziecka.