– Bezpośrednią przyczyną zgonu 10-letniej Kristiny były liczne rany kłute klatki piersiowej oraz szyi. Zbrodnia miała podłoże seksualne – poinformował prokurator Rejonowy w Świdnicy Marek Rusin. Zbrodnia miała podłoże seksualne. Więcej szczegółów prokuratura nie ujawnia, zasłaniając dobrem toczącego się śledztwa.

Porwana i zamordowana

10-letnia Kristina zaginęła w czwartek ok. 13. Wcześniej skończyła lekcje w szkole. miała udać się do pobliskiego Żarowa na lekcję śpiewu. Żeby tam dotrzeć, musiała minąć dom, w którym mieszkała z rodziną. Ostatnia widziała ją wychowawczyni. To było ok. 200 m od domu dziewczynki, tuż przy miejscowym boisku. To tam, na bramie prowadzącej do obiektu, znaleziono dżinsową kurtkę dziecka...

Kiedy ok. godz. 14 koleżanka Kristiny zaalarmowała jej bliskich, że dziewczynka nie dotarła na zajęcia, rozpoczęto poszukiwania. Najpierw przy pomocy szkoły, potem policji i Ochotniczej Straży Pożarnej. – Było wiadomo, że coś złego musiało się wydarzyć, kiedy znaleziono kurtkę Krysi przy boisku – mówi Faktowi babcia dziewczynki, Józefa (70 l.). Ok. godz. 17:45 w lesie, w odległości 6 kilometrów od rodzinnej miejscowości dziecka, przypadkowi spacerowicze natrafili na zwłoki. Ciałko było częściowo roznegliżowane i – jak wynika z informacji od śledczych – pokłute ostrym narzędziem.

Grzeczna i spokojna dziewczynka

Kristina mieszkała razem z mamą Agnieszką, bratem Samuelem (7 l.), siostrą Tereską (5 l.), babcią i dziadkiem w piętrowym bloku, nieco z boku głównej ulicy wioski. Mrowiny to niewielka wioska położona ok. 15 km od Świdnicy. Mieszka w niej ok. 1000 osób, jest tu szkoła podstawowa, kościół, kilka sklepików i dawne spółdzielcze gospodarstwo. Domy mieszkańców rozrzucone są na całej długości ul. Wojska Polskiego, prowadzącej do pobliskiego Żarowa. To tędy Kristina chodziła codziennie do szkoły podstawowej.

Policja wciąż szuka sprawcy

Policja wciąż nie schwytała sprawcy bądź sprawców okrutnego mordu. – Osoby posiadające jakiekolwiek informacje w tej sprawie proszone są o kontakt z policją. Szczególnie prosimy o kontakt osoby, które poruszały się w czwartek samochodem z rejestratorem jazdy na trasie Imbramowice - Pożarzysko, Pożarzysko - Siedlimowice, Imbramowice - Domanice i Mrowiny - Pożarzysko – apelują funkcjonariusze.

W piątek do sprawy odniósł się Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości i prokurator generalny. – Głęboko współczuję rodzicom dziewczynki. Prokuratura natychmiast przystąpiła do działań i robi wszystko, co w jej mocy, by sprawca został ujęty. Zasługuje na jak najsurowszą karę – mówił w rozmowie z Faktem24. – Niestety Unia Europejska nie dopuszcza stosowania kary śmierci za okrutne zabójstwa. Dlatego wczoraj Sejm uchwalił karę bezwzględnego dożywocia, by okrutni zabójcy nie mogli już nigdy w przyszłości nikogo skrzywdzić. Nie będą mogli opuścić wcześniej więzienia – dodawał.