Sprawa zaginięcia trzylatki w Teksasie wywołała szczególne oburzenie, gdyż przyczynił się do niej ojciec dziewczynki. 37-latek zdenerwował się, ponieważ nie chciała wypić mleka. Kazał jej za karę stanąć przy drzewie obok domu. Gdy po kilkunastu minutach wrócił po córkę, już jej nie było.

Mężczyzna usłyszał zarzuty związane z pozostawieniem dziecka i narażeniem go na niebezpieczeństwo. Tymczasem policja rozpoczęła zakrojone na szeroką skalę poszukiwania. 

W niedzielę policjanci poinformowali, że po dwóch tygodniach poszukiwań udało się im znaleźć ciało dziecka. Znajdowało się ono niecały kilometr od domu, w którym mieszkała dziewczynka - podaje "Dallas News". Choć czekają jeszcze na wyniki badań, to podają, że najprawdopodobniej jest to ciało trzyletniej Sherin. 

Since the time Sherin Mathews was reported missing on Saturday morning, October 7th, the Richardson Police Department...

Opublikowany przez Richardson Police Department na 22 października 2017

Dziewczynka cierpiała m.in. na zaburzenia mowy. Amerykańska rodzina adoptowała Sherin dwa lata temu z domu dziecka w Indiach.